Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Archiwum dla Maj, 2014

Wszyscy popełniają błędy w projektowaniu ankiet

Metoda lean analytics

Testowanie ankiety.

Zanim wyślesz ankietę do respondentów, spróbuj ją pokazać komuś, kto nigdy wcześniej jej nie widział. W takich sytuacjach niemal zawsze okazuje się, że takie osoby na czymś utkną albo czegoś nie rozumieją. Ankieta nie jest gotowa do wysłania, dopóki trzej ostatni przedstawiciele Twojego rynku docelowego, którzy wcześniej nie widzieli tej ankiety, nie wypełnią jej bez wątpliwości i nie wyjaśnią ci znaczenia poszczególnych pytań. Ani trochę tu nie przesadzamy: wszyscy popełniają błędy w projektowaniu ankiet.

Źródło: Alistair Croll, Benjamin Yoskovitz,Metoda Lean Analytics, Helion S.A. 2014, s. 205


Tym razem cytat był krótki, ale z doświadczenia życiowego wiem, iż trafia w sedno problemu. Czy będą to proste badania satysfakcji pracownika czy klienta czy będą to dość skomplikowane w dalszej analizie ankiety kompetencji menedżerskich jak w naszej „trzystasześćdziesiątce” (http://www.ebadanie.com ) zawsze pojawia się ten sam problem: jak sprawdzić czy proponowana ankieta „trzyma się kupy” i czy pytania są dobrze zrozumiałe dla respondentów. Przykład? Proszę bardzo. Wspominałem, że właśnie pracuję nad nowym programem do prowadzenia oceny ewaluacji szkolenia. Pewnie nie raz podczas jakiegoś spotkania z trenerem na sali szkoleniowej, na koniec otrzymaliście ankietę z prośbą o ocenę. I pozornie proste zadanie bywa skomplikowane, bo co autor miał na myśli pisząc choćby: „Twoja ocena sali szkoleniowej”. Czy chodzi mu o to czy jest wygodny dojazd czy może jej wygląd. A może chodzi o to, że było duszno, bo klimatyzacja źle działała? Pytania pojawiają się szybciej w głowie, niż można podejrzewać.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Sprawy pozostają niezorganizowane, kiedy ludzie nie chcą konfrontować się z ich znaczeniem

Życie i praca. David Allen

W ostatnich latach przemysł związany z „osobistym organizowaniem się” niesamowicie się rozwijał. Jeden z tytułów w ogólnokrajowym amerykańskim dzienniku opisywał zjawisko „organizatora jako terapeuty”, przedstawiając dowody na to, że ludzie zaczęli uczyć się wyrażania swoich słabości i zajmowania podstawowymi kwestiami życiowymi, kiedy skonfrontowali się z wiedzą o tym, jak radzić sobie z gromadzącymi się wokół nich rzeczami. Sprzedawcy w sklepach oferujących wszystko, co mogło się przydać do organizowania, mieli do czynienia z klientami, którzy zaczynali płakać, kiedy obsługa pytała ich, co chcieliby i co muszą zorganizować.

Istnieje logiczne wyjaśnienie tego zjawiska. Zazwyczaj sprawy pozostają niezorganizowane, kiedy ludzie nie chcą konfrontować się z ich znaczeniem. By właściwie zdecydować, co zamierzamy z czymś zrobić, musimy odnieść się w określony sposób do treści samej spraw, a to wymaga podjęcia decyzji i określenia, w jaki sposób ta sprawa wpisuje się w resztę naszego świata. Co zrobić ze starym zdjęciem rodziny? Aby odpowiedzieć na to pytanie, część z nas będzie musiała spytać siebie, jak istotne są wizualne przypomnienia ludzi, którzy odgrywali ważną rolę w naszym życiu. Większości może się to wydać niezwykle łatwe, ale proces takiego określania znaczenia może wynieść na powierzchnię wiele niedokończonych spraw.

Źródło: David Allen, Życie i praca, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2011, s. 130


Dobrze, przyznam się bez bicia, że David Allen nie należy do moich ulubionych autorów, co nie zmienia ani na chwilę faktu, iż nie umiem przejść obojętnie wokół jego książek. Czy to będzie kultowe Getting Things Done (GTD) czy ta książka, to i tak lektura daje mi do myślenia.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Przywództwo. Złote zasady wg Johna C. Maxwell’a (3 z 3)

J.C. Maxwell, Złote zasady. Przywództwo

Czego nauczyło mnie życie lidera

John C. Maxwell

Rozdział 6

Najlepsi liderzy są dobrymi słuchaczami

Steven Sample:

„wielu liderów jest okropnymi słuchaczami; myślą, że mówienie jest o wiele ważniejsze niż słuchanie. Jednak ponadprzeciętni przywódcy wiedzą, że najlepiej jest najpierw słuchać, a potem mówić. Gdy zaś słuchają, robią to bardzo efektywnie”.

„Gdy słuchamy bez zrozumienia, wpływa to negatywnie na jakość przywództwa i los tych, którymi zarządzamy… słyszymy połowę tego, co się do nas mówi, interpretujemy połowę tego, co słyszymy, rozumiemy z tego połowę i pamiętamy kolejną połowę… wszyscy powinniśmy rozwijać umiejętność aktywnego słuchania”.

Czytaj dalej   1 komentarz

Przywództwo. Złote zasady wg Johna C. Maxwell’a (2 z 3)

J.C. Maxwell, Złote zasady. Przywództwo

Czego nauczyło mnie życie lidera

John C. Maxwell

Rozdział 3

Kluczowe momenty, które definiują twoje przywództwo

„Co decyduje o tym, że lider sprosta okolicznościom? Uważam, że najważniejszym wskaźnikiem jest to, jak radziłeś sobie w kluczowych momentach życia. … Nie wierzę, że sukces przychodzi z dnia na dzień. … umiejętność przewodzenia przychodzi z dnia na dzień. Dokonywane przez nas w kluczowych momentach wybory kształtują nas i informują innych, kim jesteśmy.”

„Gdy przywódca poodejmuje właściwe działania, wszyscy odnoszą sukces. W przeciwnym wypadku wszyscy tracą… Po przeżyciu kluczowego momentu już nigdy nie będziesz tą samą osobą… Kluczowe momenty … dają nam okazję do zmiany kierunku i poszukiwania nowego celu. Stwarzają nowe możliwości”.

„liderem stajesz się wówczas, gdy doświadczasz kluczowego momentu i właściwe na niego zareagujesz.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Przywództwo. Złote zasady wg Johna C. Maxwell’a (1 z 3)

J.C. Maxwell, Złote zasady. Przywództwo

Czego nauczyło mnie życie lidera

John C. Maxwell

Warto odkrywać złoto w lekcjach udzielanych przez życie dlatego autor pisze:

„1. Ciągle uczę się przywództwa.”

„2. Wielu ludzi przyczyniło się do znalezienia tych złotych bryłek przywództwa, które umieściłem w książce… Człowiek najmądrzejszy uczy się zaś, obserwując sukcesy innych”…

„3. Prawie każdy może zrozumieć to, czego nauczam. Platon twierdził, że >największa część tego, czego się uczymy, jest przypomnieniem tego, co już wiemy

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Startup z podręcznikiem pod pachą. Cześć I

Metafora w marketinguWprawdzie w ostatnim miesiącu nic nowego nie napisałem, bo byłem zajęty realizacją zaległych prac, ale mam nadzieję, że wprowadzone poprawki w kalendarzach internetowych (http://www.reter.pl) znajdą uznanie PARP, w gestii którego jest uznanie, że tamten projekt został domknięty zgodnie z przyjętymi we wniosku założeniami. Trzymajcie kciuki, bo sytuacja jest dość napięta.

Ponieważ wyjść poza siebie nie jestem w stanie, więc zamiast teraz czekać z założonymi rękoma wziąłem się do roboty i pracuję nad nową wersją starego pomysłu. A było to tak. Ze dwa, może trzy lata temu przygotowałem w parę dni prosty stronę internetową zgodnie z założeniami modelu SPA (Single Page Application), której celem było wspomóc ludzi z branży szkoleniowej w przygotowaniu raportów z ankiet ewaluacji szkoleń. Pomysł został zrealizowany w ten sposób, że witryna internetowa http://ocenaszkolenia.pl pozwalała wprowadzić dane z ankiet ocen po szkoleniu, a następnie tworzony był plik do pobrania w PDF zawierający analizę statystyczną wprowadzonych danych. Program posiadał jedno ogromne ograniczenie. W zasadzie nie pozwalał na modyfikację szablonu ankiety ewaluacji, co oczywiście bardzo silnie zawężało możliwości jego praktycznego wykorzystania. Od chwili powstania tego kodu byłem świadom, że to pierwsza rzecz, która winna zostać w przyszłości poprawiona.

Czytaj dalej   1 komentarz