Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Ani ask.fm ani samosia.pl nie dadzą ci tego, co ja ci dam!

płatki z mlekiemCo jakiś czas w różnych mediach mniej lub bardziej głównego nurtu pojawia się wątek[1], który za króla Ćwieczka tytułowano, cytując za hetmanem wielkim koronnym Janem Zamoyskim[2]: „takie Rzeczpospolite będą, jakie jej młodzieży chowanie”. Zerknąłem nawet na wspomniane w tytule serwisy, jedyną prawdę o świecie podające, lecz zamiast załamywać ręce niczym dziennikarze czy komentatorzy, postanowiłem wziąć w nie ważne sprawy. Od dziś, co jakiś czas wesprę dziatwę szkolną szukającą najbardziej życiowych prawd w odnajdywaniu odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Wybór pytań, i co za tym idzie, będzie dość selektywny.

Na pierwszy ogień postanowiłem wziąć sprawę płatków śniadaniowych z mlekiem. Generalnie, użytkownicy tychże dzielą się na trzy grupy:

  1. tych, co jedzą płatki z zimnym mlekiem,
  2. tych, co jedzą płatki z ciepłym mlekiem,
  3. tych, którzy nie jedzą płatów z zimnym ani ciepłym mlekiem.

Jeśli chodzi o ostatnią z grup, to sam nie wiem co powiedzieć. Nie lubić zdrowych i dających siłę płatków ze zbóż wszelakich? Nie lubić witamin i minerałów skrytych pod ich skórką? Nie lubić błonnika, po którym stolec lżejszym jest i los potem także? Nie wierzę, takich ludzi pewnie nie ma na świecie, więc skupiać się na niech nie będę.

W przypadku pierwszej z grup sprawa wydaje się banalnie prosta. Co zrobić, by płatki pływały w zimnym mleku? Polać je zimnym mlekiem (niektórzy mogą preferować technikę odwrotną, czyli wsypać płatki do miski ze schłodzonym białym wapń-zdrowiem). Wolna droga, niech każdy wybierze wersję, która mu odpowiada.

płatki z mlekiemZe znacznie trudniejszą sytuacją mamy w przypadku płatków zalewanych ciepłym jak gorącym mlekiem. Sam przed taką stanąłem przed paroma dniami. Zagrzałem mleko, wrzuciłem cztery łyżki płatków w odmianie 4 zboża i poszedłem sprawdzić, kto jeszcze nie napisał do mnie na fb. Płatki sobie stały na stole kusząc Biszkopta i koty swym zapachem. Stały i stały, Facebook w mych rękach grzał się niczym woda w czajniku, a zawartość miski stygła i stygła. Prawda, że życiowy to problem? Czy nie spotkało cię to samo? Gdy wróciłem po 30 minutach chłód bił od stołu taki, że ręce mi marzły. I tu dochodzę do sedna sprawy.

Drogi ask.fm. Wystygły mi płatki z mlekiem. Co robić? Jak żyć? Czy od tego robi się trądzik?

płatki z mlekiem– Ależ to proste. Musisz rozgrzać mleko. Możesz to zrobić tak jak ja:

  1. Najpierw wyjmij metalowe przedmioty np. łyżkę z miski z mlekiem.
  2. Potem wstaw tę miskę do mikrofali.
  3. Ustaw odpowiedni czas. W moim przypadku wystarczyła jedna minuta.
  4. Chwytając ostrożnie miskę przez rękawice przenieś ja na stół.

Sprawdź temperaturę. Ja użyłem w tym celu palca wskazującego lewej dłoni. W twoim przypadku może być to inny palec lub inna dłoń. Użycie palców stopy nie jest optymalne, bo można piętą wylać zawartość na podłogę.

płatki z mlekiemTemperatura jest odpowiednio wysoka, gdy z chwilą włożenia palca do miski wydasz z siebie dźwięk w stylu: – „AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA”. Po czasie trwania tego dźwięku oraz tempie usunięcia palca możesz ocenić temperaturę jako:

  • odpowiednią (czyli krzyczysz długo, trzymasz palec krótko),
  • niewystarczającą: trzymasz palec długo, krzyczysz krótko
  • całkowicie niedostateczną. W tym przypadku palec zamarza w cieczy, a tobie nawet krzyczeć się nie chce.

Jak widzicie, rzesze komentatorów dyskredytujące miejsca takie jak wspomniane w tytule nie mają pewnie racji. Wystarczy przecież wczuć się w rolę, tych którzy szukają odpowiedzi na nurtujące ich pytania w drodze do pięciogwiazdkowego życia i podrzucić im odpowiednią inspirację. Na mnie, Młodzieży, zawsze możesz liczyć.

Słowa kluczowe:, , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: