Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Autor archiwum

O wyższości myślenia kolektywnego nad indywidualnym

Źródło: www.puchatek.pl

 Nazywamy myśli myślami – delikatnie, by dotknąć tych zastygłych w konkret dramatów i zobaczyć, że przecież wymyśliliśmy je wszystkie w toku niekończącej się  konwersacji z samymi sobą.

Pema Cziedrin

A można konwersować nie tylko z samym sobą. Wielu skarży się na samotność i brak rozmowy. Kłapouchy cierpiał okrutnie, gdy nikt go nie odwiedzał albo odwiedzał niejako mimochodem. Swój żal wyraził lakonicznie: „Żadnej z nikim Styczności. Żadnej Wymiany Myśli… Taka rozmowa do niczego nie prowadzi, zwłaszcza jeśli w drugiej części rozmowy ukazuje się ogon tej osoby.”[1]  No rzeczywiście, taka rozmowa to nie dialog, o którym poniżej.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Co jest efektywniejsze – cel czy intencja. Garść przemyśleń.

Tygrys Czy warto przekonywać kogoś do stawiania sobie celów? Chyba nie. Można przytoczyć tysiące przykładów, gdy postawienie konkretnego celu powoduje, że jest on łatwiej osiągany.  Co to znaczy postawić cel? Znaczy sformułować go słownie (a najlepiej i pisemnie, a jeszcze lepiej, gdy ujawni się go drugiej osobie), opisać wskaźnikami sukcesu, zwizualizować –  czyli – ukonkretnić. Gdy umiemy określić, czego chcemy, stawianie celów jest jak najbardziej słuszne. Ostatnio postawiłam sobie cel dotyczący wysokości mojego dochodu. Zadziałało idealnie, widocznie dobrze się przygotowałam, mierząc „zamiar podług sił”. 

Czytaj dalej   Brak komentarzy