Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Które pomysły są dobre?

Wieża Eiffla, Paul ArdenTe, które zostaną zrealizowane.

Niezrealizowane pomysły nie są dobre.

Pewien klient zapytał, ile kosztowałoby pozwolenie na wykorzystanie w reklamie zdjęcia wieży Eiffla. Paryscy biurokraci odpowiedzieli mu: 10 000 funtów.

Wtedy pomysł przestał wydawać się klientowi taki dobry.

Więc nie wykorzystał zdjęcia.

Ja chciałem zamieścić takie zdjęcie w mojej książce, ale płacenie 10 000 funtów też nieszczególnie mi się uśmiechało.

Więc nie pytałem o pozwolenie.

Źródło: Paul Arden, Cokolwiek myślisz pomyśl odwrotnie, Insignis Media 2008, s. 88


Kiedy zaczynasz swój własny biznes, zresztą nie musi być to biznes, może być to dowolna działalność, w wyniku której powstaje jakaś wartość dodana zatrzymywana w Twojej kieszeni lub duszy, to pokusa pójścia na skróty jest przeogromna. Pewnie każdy z nas zna powiedzenie: „pierwszy milion trzeba ukraść”, które nie tylko mówi o tym samym, ale zdaje się, że daje przyzwolenie na pójście skrótem skrótu.

Czytaj dalej   1 komentarz

Kreatywny przedsiębiorca ponosi zdwojone ryzyko

Robert T. Kioysaki - Zanim rzucisz pracęChociaż dostałem cięgi, bogaty ojciec był zadowolony, że zacząłem rozumieć, jak to jest być kreatywnym przedsiębiorcą, a nie tylko takim, który opiera swoją działalność jedynie na rywalizacji.

– Niektórzy przedsiębiorcy odnoszą sukces, tworząc. Inni – kopiując i rywalizując. Przedsiębiorca kreatywny, znany także jako innowator, to typ przedsiębiorcy, który w swojej działalności ponosi największe ryzyko.

– Dlaczego bycie kreatywnym przedsiębiorcą jest najbardziej ryzykowne? – zainteresowałem się.

– Bo bycie kreatywnym oznacza, że często jesteś pionierem. Łatwo jest skopiować udany i sprawdzony produkt. Jest to też mniej ryzykowne. Jeżeli jednak nauczysz się tworzyć lub wynajdować nowe rzeczy i w ten sposób osiągać sukces, to będziesz przedsiębiorcą, dzięki któremu powstają nowe wartości, a nie takim, który zapewnia sobie powodzenie, kopiując pomysły innych.

Źródło: Robert T. Kiyosaki,Zanim rzucisz pracę, Instytut Praktycznej Edukacji 2009, s. 52

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Prywatność i wolność w internecie

Internet od a do zRządy nie są w stanie kontrolować treści, których nie mogą odczytać. Fakt ten tłumaczy ich niezwykłą nerwowość w kwestii cyfrowego szyfrowania, umożliwiającego ludziom utajnianie osobistych rozmów i wiadomości. Przekazywane treści stają się dla innych zupełnie niewidzialne. Władze starają się wprowadzać zakaz używania tak mocnych algorytmów szyfrujących, argumentując, że umożliwiają one wykorzystanie internetu przez handlarzy narkotyków, terrorystów i dystrybutorów pornografii. W różnych krajach metody kontroli są odmienne. Przez wiele lat rząd USA uznawał, że programy szyfrujące mają charakter militarny i zakazywał ich eksportu w ramach przepisów ITAR.

Źródło: Sear Geer, Internet od A do Z, Wydawnictwo Studio Emka 2001, s. 17

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Planowanie celów długoterminowych

Zarządzanie czasemZapisz wszystkie cele, do których dążysz, dzieląc je na krótkoterminowe i długoterminowe, osobiste i zawodowe. Zastanów się, czy cele te są realne; wiadomo, że nie możesz zmienić swoich cech fizycznych, jednak bez większych trudności możesz zdobyć nowe umiejętności. Pomyśl, jakie umiejętności są potrzebne do osiągnięcia wytyczonych celów. Możesz na przykład podnieść kwalifikacje, zwiększając w ten sposób swoją szansę na znalezienie ciekawszej pracy. Jednocześnie twoje cele zawodowe mogę być bardziej zróżnicowane. Na koniec opracuj harmonogram, precyzyjnie określając termin, do którego pragnie zrealizować swoje zamierzenia.

Źródło: Tim Hindle, Zarządzanie czasem, Wydawnictwo Wiedza i Życie 2000, s. 17

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Dobrze wybierz tych, których naśladujesz

Nie tłumacz się, działaj!Kiedy postanowisz,że chcesz zostać jednym z najlepszych ludzi w swojej dziedzinie, rozejrzyj się i odnajdź osoby, które już dotarły na sam szczyt:

  • Co mają ze sobą wspólnego?
  • Jak planują i organizują swój dzień?
  • Jak się ubierają?
  • Jak chodzą, rozmawiają i zachowują się w stosunku do innych ludzi?
  • Jakie książki czytają?
  • Jak spędzają wolny czas?
  • Z kim często przebywają?
  • Jaki kursy ukończyły?
  • Jaki nagrań słuchają, prowadząc samochód?

To zaledwie kilka pytań, które musisz sobie zadać, żeby zrozumieć, co robią ludzie sukcesu i co Ty sam być może powinieneś robić. W końcu nie da się trafić do celu, jeżeli go nie widać.

Wybór odpowiednich autorytetów może mieć ogromny wpływ na Twoją przyszłość. Dr David McClelland z Uniwersytetu Harvarda, autor książki The Achieving Society, doszedł do wniosku, że wybór „grupy referencyjnej” przesądza nawet o 95 procentach Twoich szans na sukces i na dokonania życiowe. Grupa referencyjna składa się z osób, które Twoim zdaniem są jak Ty. Każdy człowiek ma naturalną skłonność do przejmowania postaw, stylu ubierania się, opinii i trybu życia od ludzi, z którymi się identyfikuje i spotyka przez większość czasu.

Źródło: Brian Tracy, Nie tłumacz się, działaj!, Odkryj moc samodyscypliny, Wydawnictwo Helion 2011, s. 77

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Jedź na wakacje i wróć z zawałem

survivalNaukowcy obliczyli, że ryzyko zawału serca wzrasta na wakacjach o 15 procent. Zwiększa się poziom stresu, cholesterol wariuje. Och, powiedz sobie szczerze: zdrowiej i bezpieczniej dla ciebie byłoby pojechać do Afganistanu i pokręcić się trochę samotnie po interiorze, dopytującą się o stanowiska talibów. Przynajmniej nie byłoby ci nudno. Zapewne miałbyś też (do czasu) sporo ruchu na świeżym powietrzu. Niestety, wylądujesz zapewne w nudnym i bezpiecznym ciepłym kraju z opcją all-inclusive. Ryzyko, że nie wrócisz, wzrasta dramatycznie.

Tak, to bardzo niebezpieczny tydzień. Psychologowie ostrzegają przed takimi wyjazdami. Piszą, że jeśli ktoś pracujący bez przerwy nagle znajdzie się bez laptopa nad basenem i przez cały dzień będzie zmuszony do nieróbstwa, to się dla niego źle skończy.

Źródło: Monika Piątkowska, Leszek Talko, Survival czyli jak zachować maniery w epoce fejsbuka, PWN, 2013, s. 284

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Uczniowie dorastają, aby w końcu zostać mistrzami.

Żyj lepiej niż dobrzeJak znaleźć mentora, czyli kogoś,, kto mógłby cię  zainspirować i pomóc ci w podtrzymywaniu ognia twojej pasji? Wystarczy oprosić o wsparcie. Oczywiście, najpierw musisz znaleźć kogoś, kto robi to, co ty sam chciałbyś robić. Najlepiej, że by osoba ta była biegła w danej sztuce, by wyznawała podobne do twoich wartości oraz by mogła pochwalić się bogatym doświadczeniem. Następnie trzeba poprosić. Jeżeli interesuje cię kwestia relacji z mentorem, to możesz sięgnąć po jedną zw wielu pozycji napisanych na ten temat. Ogólnie cała rzecz sprowadza się jednak do uprzejmego zwrócenia się z pytaniem, czy dana osoba skłonna byłaby poświęcać ci z pewną regularnością określoną ilość czasu i dzielić się z tobą swoją wiedzą na temat danej dziedziny – jakakolwiek by ona była. Będziesz zaskoczony, jak chętnie ludzie – w szczególności ci, którzy przeszli już na emeryturę – skorzystają z możliwości dzielenia się z innymi pasją, którą kultywowali przez wiele lat.

Poszukaj inspirującej osoby  i nawiąż z nią kontakt. Pamiętaj przy tym o  Złotej Zasadzie Ziga dotyczącej relacji między uczniem a mentorem: nie powinieneś zostawać uczniem, jeżeli nie chcesz pewnego dnia zostać mistrzem. W licznej rodzinie jest to bowiem naturalna kolej rzeczy. Uczniowie dorastają, aby w końcu zostać mistrzami. Właśnie w ten sposób pasja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Źródło: Zig Ziglar, Żyj lepiej niż dobrze, Wydawnictwo MT Biznes, 2009, s. 35

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Właściwi ludzie w autobusie

Od dobrego do wielkiegoPrzywódcy przedsiębiorstw, które z dobrych stały się wielkie, znali trzy podstawowe prawdy. Po pierwsze, jeśli zaczynasz od tego, z kim chcesz pracować, zamiast od tego, co chcesz osiągnąć, łatwiej jest dostosować się do zmian wokół ciebie. Co zrobić, jeśli ludzie wsiadają do autobusu, bo chcą dotrzeć w konkretne miejsce, a ty po kilkunastu kilometrach musisz się zatrzymać, bo nagle stwierdziłeś, że tak naprawdę zmierzasz w przeciwnym kierunku? Pojawi się problem. Ale jeśli ludzie wsiadają do autobusu ze względu na towarzystwo, to o wiele łatwiej jest zmienić cel podróż już w trakcie jazdy. Większość z nich powie: „W porządku, i tak wsiadłem do tego autobusu ze względu na tych, którzy już tam byli. Jeśli musimy pojechać gdzieś indziej, aby zdobyć wspólnie coś więcej, to ja nie mam nic przeciwko temu”.  Po drugie, jeśli w autobusie siedzą właściwi ludzie, znika problem tego jak ich zmotywować i jak nimi kierować. Odpowiedni ludzie nie wymagają ścisłej kontroli i dodatkowej zachęty, bo sami odczuwają wewnętrzną potrzebę dążenia do jak najlepszych wyników i tworzenia rzeczy wielkich. Po trzecie, jeśli masz nieodpowiednich ludzi, nie ma znaczenia czy podążasz we właściwym kierunku, i tak nie stworzysz  wielkiego przedsiębiorstwa. Bez wielkich ludzi nie można zrealizować wielkich wizji.

Źródło: Jim Collins, Od dobrego do wielkiego, Wydawnictwo MT Biznes, 2007, s. 64

Czytaj dalej   1 komentarz

Paradoks bankiera

Rynkowy umysłWyobraź sobie, że jesteś bankierem. Chcesz udzielić komuś kredytu, ale nie masz byt wiele wolnych środków. Jeśli wybierzesz pożyczkobiorcę o niskiej zdolności kredytowej, sporo ryzykujesz – jeżeli klient przestanie spłacać raty, ty wlecisz z interesu. Na tym właśnie polega paradoks – ludzie, którzy najbardziej potrzebują pieniędzy, nie mają zdolności kredytowej, więc nie mają szans na kredyt, a ci którzy pożyczki nie potrzebują, mają najwyższą zdolność kredytową. I tak z nów bogaci stają się bogatsi. Psychologowie ewolucyjni John Tooby i Leda Cosmides zaproponowali nawet określenie „paradoks bankiera” i posłużyli się tym pojęciem, bo omówić bardzo istotny ewolucyjny problem – kogo warto obdarzyć przyjaźnią? Paradoks bankiera, piszą Tooby i Sosmides, „to sytuacja analogiczna z poważnym adaptacyjnym dylematem, jaki musieli rozstrzygać nasi przedludzcy przodkowie. Kiedy taki łowca-zbieracz najbardziej potrzebuje pomocy, jego (jej) <<zdolność kredytowa>> mocno spada, czyli, inaczej mówiąc, potencjalna atrakcyjność jako odbiorcy wsparcia staje się bardzo niska”.

Źródło: Michael Shermer, Rynkowy umysł, Wydawnictwo CiS 2009, s. 15

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Szczera rozmowa

Sztuka porozumieniaTo, co mówisz i to, w jaki sposób mówisz, ma wpływ nie tylko na innych, ale i na ciebie. Niewiele jest słów, które zawsze maiłyby neutralny wydźwięk. Większość ze słów, świadomie lub nieświadomie, odbieramy pozytywnie albo negatywnie. Dlatego to, co mówimy , staje się istotne. Tak jak przekazujemy pozytywne lub negatywne wibracje, tak samo odbieramy je od innych ludzi (Jezus wyraził to w ten sposób: Zbierzcie to, coście zasiali). Inaczej mówiąc, słowa wypowiedziane przez nas z dobrymi intencjami wywierając pozytywny wpływ również na nas samych.

Powyższe zdanie nie oznacza, że jeżeli twoje wypowiedzi będą pełne miłości, to wszyscy będą cie kochali. Chodzi o to, że jeśli ze wszystkim swoimi rozmówcami porozumiewasz się z szacunkiem i sercem, ty sam także na tym skorzystasz.

Źródło: Kevin Hogan, Sztuka porozumienia, Wydawnictwo Czarna Owca 2010, s. 37

Czytaj dalej   Brak komentarzy