Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Komputer na kolanach trenera biznesu

Laptop na kolanach trenera biznesuW pierwszej kolejności przedyskutuję potrzeby sprzętowe  i oprogramowanie, które jak sądzę, są szczególnie ważne.

Potrzeby trenerów / freelancerów w odniesieniu do technologii informacyjnych, w większości przypadków obejmują różnorodny sprzęt informatyczny, który można podzielić na kilka klas.

Komputer przenośny

Truizm: wykorzystywany jest podczas szkolenia. Prędzej czy później trener stając na sali szkoleniowej wyjmuje z torby swój laptop, rozstawia go na stoliku (często przedtem przesuwające ten, który stanowi wyposażenie sali) i podłącza do rzutnika. Jakie to niesie konsekwencje?

Przede wszystkim, czym bardziej przenośny jest komputer tym lepiej. Spotkałem się już z kolegami po fachu, którzy dokonali zakupu sprzętu posiłkując się radami fachowych gazet w zakresie parametrów technicznych. Czym więcej „gigabajtów” i szerokości ekranu tym lepiej. Jaki był tego skutek? Wielokroć bardziej niż opłakany. W pracy mobilnej nie jest najważniejsze, co siedzi w sprzęcie tylko:

  1. jakimi warunkami serwisu jest objęty (pewnie jeszcze o tym napiszę, ale w rękach intensywnie pracującego trenera sprzęt zwykle rozpada się fizycznie z powodu nadmiernej eksploatacji po około 18 miesiącach niezależnie kto go wyprodukował). Oznacza to, iż jeśli nabywcy udało się zaoszczędzić 300 zł na sprzęcie w chwili zakupu, może się okazać, iż po paru miesiącach, w przypadku awarii, będzie szukać u znajomych sprzętu zastępczego, bo nie jest w stanie zarobić na swoje utrzymanie. Przekazanie komputera do serwisu to bardzo często dwa do czterech tygodni przerwy w jego wykorzystaniu, co może mieć destrukcyjny wpływ na możliwości efektywnego zarobkowania w tym okresie,
  2. waga komputera wraz z zasilaczem. Bazując na tym, co w życiu nie raz widziałem, mogę stwierdzić, iż  wielu użytkowników sprzętu przenośnego nie zwraca uwagi na łączną wagę komputera, zasilacza, podstawowych i dodatkowych kabli oraz torby do notebooka.  Bardzo często w reklamach jest napisane, iż dany laptop waży powiedzmy 1.8 kg. Nie ma natomiast tam ani jednego zdania na temat tego ile waży wraz z niezbędnymi dodatkami, a to dopiero stanowi wartościową informację o praktyce korzystania z tego sprzętu. Chcesz się przekonać osobiście czy mam rację? To zrób banalnie prosty test. Połóż na wadze kuchennej swój komputer przenośny, zważ go, a potem dodaj torbę i kable czyli komplet, który wozisz z sobą. Teraz już wiesz dlaczego przy wejściu do pociągu jest tak niewygodnie? Czy teraz rozumiesz dlaczego komputer nie przeżył uderzenia przez zasilacz po gwałtownym hamowaniu na drodze, bo ktoś nagle wszedł na jezdnię? Tu jest właśnie sedno spraw związanych z wagą komputera. Rzecz nie w wadze jednostki centralnej tylko w wadze kompletu,
  3. gniazda połączeniowe do rzutnika. Jeśli miałbym coś proponować producentom sprzętu IT to brzmiałoby to: „Koleżanki, koledzy dość zmieniania standardów gniazdek dla urządzeń zewnętrznych!”. Powszechnym problem, z którym boryka się w różnych salach szkoleniowych wielu trenerów, to problem z dopasowaniem odpowiedniego wyjścia w komputerze do stanowiącego wyposażenie sali szkoleniowej sprzętu do prezentacji i sprzętu audio. O ile z tym ostatnim w większości przypadków nie ma problemu, to dołączenie rzutnika bywa dużym wyzwaniem. Największy problem pojawia się wówczas, gdy dostarczony rzutnik posiada gniazdo wejściowe w standardzie 15 pin (niebieskie), a w nowym komputerze już go nie zainstalowano, bo to odchodząca w mroki dziejów technologia.  Pewnie umieszczono jedynie złącze HDMI, bo jest małe, poręczne, cyfrowe, szyfrowane (zabezpiecza transmisję materiałów objętych prawami autorskimi) i w szybkim tempie upowszechnia się w sprzęcie audiowizualnym.  Czy coś można w takim przypadku zrobić? Nic, po prostu nic. Jedyna rada, do której staram się osobiście stosować, to w torbie do laptopa na wszelki wypadek wożę dodatkowych kabel HDMI, który podłączam do rzutnika jeśli ma oczywiście on odpowiednie gniazdko. W sytuacjach, gdy w żaden sposób nie mogę zweryfikować, czy nie pojawi się problem z rzutnikiem, to po prostu na wszelki wypadek biorę swój własny do samochodu i ratuję się przed porażką na seminarium. Swoje zawsze działa, bo jest wielokrotnie sprawdzane,
  4. sztywność obudowy. To chyba jeden z najmniej docenianych parametrów, a mający decydujące znaczenie przy intensywnym korzystaniu z laptopa. Proponuję ci małą zabawę. Będąc w sklepie ze sprzętem informatycznym weź do ręki pierwszy z brzegu komputer przenośny i pozginaj go lekko w rękach. Zauważysz, że w większości przypadków czym komputer cięższy i/lub tańszy tym bardziej wygina się po przekątnej. A teraz pomyśl, że nosisz go przez kilkanaście dni w miesiącu w torbie, do której dorzucasz książki, materiały szkoleniowe, notatki itp. Zastanów się, jaki ma to wszystko wpływ na stabilność połączeń kabli w środku w komputerze. Czy nie zdarzyło się, że coś przestało kontaktować np. dysk twardy czy napęd DVD i  naprawa trwała kilka minut? Oj zdarza się to częściej niż myślisz. Pomyśl dalej, a co się stanie z matrycą, gdy notebook zostanie zbyt mocno wygięty i choć obudowa wytrzyma, to czy wytrzyma „szkło” zabezpieczające ekran? Pewnie każdy użytkownik miał okazję zobaczyć „wylany” ekran w telefonie lub laptopie. Częstą przyczyną jest wspomniany brak sztywności obudowy,
  5. jakość zawiasów łączących jednostkę centralną z wyświetlaczem. Znowu zachęta do zabawy. Gdy twój laptop będzie stał na stole z otwartym wyświetlaczem puknij lekko palcem w tył obudowy wyświetlacza i popatrz jak długo kiwa się ekran. Czym lepszy zawias tym drgania są szybciej tłumione lub nie ma ich wcale. Negatywny wymiar tej cechy najbardziej daje się we znaki podczas czytania lub pisania tekstu w podróży gdy pociąg lub autobus drży na nierównościach czy też z tylko sobie wiadomych przyczyn. Czytanie tekstów napisanych małą czcionką, gdy nie ma możliwości jej powiększenia, jest bardzo dużym problemem i często uniemożliwia wykonanie zaplanowanej w czasie jazdy pracy,
  6. szybkość ładowania akumulatora i jego wytrzymałość. To jeden z najbardziej dających się we znaki, szczególnie w podróży, problemów. Wprawdzie w wielu pociągach są już zainstalowane gniazdka, z których można czerpać energię do zasilania sprzętu, ale niestety nie jest to jeszcze powszechne. Gdy kupujesz nowy komputer zwykle on wytrzymuje od trzech nawet do 10 godzin na bateriach. Niestety z czasem ich pojemność spada i czas skraca się. W skrajnym przypadku bardzo często doładowywany w trakcie pracy laptop po kilkunastu miesiącach intensywnej pracy odmawia możliwości pracy na bateriach i po odłączeniu zasilania natychmiast wyłącza się. Zatem wybór takiego modelu, który ma bardzo sprawny mechanizm zarządzania pobieraną mocą i inteligencję w zarządzaniu procesem ładowania i rozładowania akumulatora to podstawa, by komputer długo pracował zgodnie z parametrami z dnia zakupu.

 Koniec części I. Zobacz również: Oprogramowanie komputera trenera.

Zdjęcie pochodzi z serwisu http://sxc.hu/

Przejdz do spisu treści.

Słowa kluczowe:, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Komentarze (4)

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: