Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

  • abcdw.pl
  • Lektury
  • Masz dość? Jak wyjść z roli pracownika i zostać przedsiębiorcą

Masz dość? Jak wyjść z roli pracownika i zostać przedsiębiorcą

Robert T. Kioysaki - Zanim rzucisz pracęCzwarta lekcja przedsiębiorczości bogatego ojca

Wszystkie poniższe cytaty pochodzą z książki: Robert T. Kiyosaki, Zanim rzucisz pracę, Instytut praktycznej edukacji, Osielsko 2009

Robert Kiyosaki mówi, że przedsiębiorca musi umieć gromadzić środki na kolejne przedsięwzięcia biznesowe i nie może traktować swojego biznesu jako pracy. To prowadzi bowiem do przejadania pieniędzy. W rezultacie zaś – do klęski.

Autor przypomina każdemu początkującemu przedsiębiorcy, że pracując za pieniądze i oszczędzając każdy z nas powraca do roli pracownika od której ucieka.

Zwraca uwagę, że „Czasami osiągamy najwięcej, gdy nie mamy nic do stracenia. (…) Dla większości ludzi najtrudniejsze jest dojście do tego momentu. Wolą pozostać przy niewielkiej ilości czegokolwiek niż dotrzeć do tego momentu”.

Aby odnieść sukces trzeba ponieść mnóstwo porażek. Im szybciej i więcej poniesiemy niepowodzeń, tym prędzej osiągniemy cel. Dlatego, zdaniem autora, trzeba prowokować sytuacje, które wydają nam się trudne. Większość ludzi nienawidzi sprzedawać. Wydaje się to upokarzające. Trzeba kogoś prosić i zachęcać, żeby kupił. O wiele łatwiej jest mu dać to, czego sam szuka.

Kiyosaki mówi, jeśli chcesz być skutecznym przedsiębiorcą musisz umieć sprzedawać. Historie wielu ludzi sukcesu potwierdzają te słowa. Przypominam sobie film o Jobsie. Kiedy cała ekipa, z którą na początku kariery pracuje, zlega zniechęcona niepowodzeniem w znalezieniu inwestora na trawniku,  Jobs dzwoni. Oni piją piwo, a on dzwoni. Oni dyskutują o niepowodzeniu, a on dzwoni. Dzwoni, dzwoni, dzwoni. Porażka za porażką. Odrzucenie za odrzuceniem. A on dzwoni…

Wreszcie jego upór i konsekwencja przynoszą efekt. Spotyka się z inwestorem. Podczas rozmowy zachowuje się jak ktoś, kto ma w ofercie coś wyjątkowego, a nie sprzedawca. Nie boi się odrzucenia. Nie ma nic do stracenia. Ma bardzo wiele do zyskania idzie na całość.

Cierpliwość. Konsekwencja. Zaufanie do siebie. Wiara w to, że masz coś wyjątkowego. Odwaga.

Recepta na sukces?

Kilka dni temu trafiłam  Gazecie Wyborczej na wywiad z Wiesławem Włodarskim, który stworzył Gellwe, Blacka i wskrzesił Frugo. Twierdzi on, że w biznesie kluczowe jest obserwowanie świata i czytanie właściwych książek. Dla niego prowadzenie biznesu to spore wyzwanie. „Dla mnie liczą się wyzwania, a nie pieniądze. Nie wiem, ile mam na koncie” – mówi. W pierwszy biznes zainwestował zarobione podczas wakacji pieniądze i … sprzedawał! Nie bał się odrzucenia. Sprzedawał lody. Spotkał się z aprobatą. O swojej filozofii mówi: „Nie chcę iść po trupach, wolę mieć mniejszy sukces, ale mieć satysfakcję, że niczego nikomu nie zabrałem. Bankructwa nigdy się nie bałem, bo starałem się ryzykować połową zasobów”. (…) W biznesie potrzebna jest opozycja, kreatywność, burza mózgów”.

Kiyosaki mówi: nie bój się odrzucenia, „znam osoby, które nauczyły się przezwyciężać swój strach przed odrzuceniem i chodzeniem od drzwi do drzwi. Odniosły duży sukces – pomimo swojego strachu”.

Im więcej porażek, tym szybsze powodzenie. „Jeśli nie będziesz ponosił ich szybciej, to prędzej czy później i tak je poniesiesz. (…) Zauważ, że jesteś w trakcie procesu edukacyjnego. Zakłada on, że będziesz popełniał wiele błędów i uczył się na nich. Im szybciej się to będzie odbywało, tym szybciej przejdziesz przez drogę i znajdziesz się po drugiej stronie. Albo możesz się poddać. Wtedy ten proces się dla ciebie zakończy”. Jednak nie rezygnuj. Zmierz się ze swoim lękiem. Sprzedawaj. Ponoś porażki. Wyciągaj wnioski. Ćwicz, aż trafisz do ludzi. Oni kupią to co masz w ofercie, bo kochają kupować.

 

Słowa kluczowe:, , , , , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Komentarze (1)

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: