Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Przepis na obiad na stole! Oto mój wytrych do drzwi kariery!

Już pewnie z rok, głównie z Dorotą, acz z pomocą różnych innych autorów, raz po raz jakiś wpis w naszym blogu, to nadal w telewizorze jako celebrytów świat nas nie ogląda. Cóż, może nasza propozycja wartości czyli inspirujmy każdego do wszystkiego, co da się nazwać przedsiębiorczością i taką biznesową i taką w życiu prywatnym, nie trafia na podatny grunt? Może. Ale ja nie z tych, którzy poddają się zanim zaczną. Świecie mediów i blogsfery! Uważaj, nadchodzimy!

Mam pomysł, który rozłoży świat plackiem, tuż u naszych stóp! Otóż, moi drodzy, połączę w tym wpisie wodę z ogniem i zainspiruję tak, że wzroku czytelnicy nie będą mogli oderwać od tego tekstu. Otóż, zamiast pisać, co mówił Tracy czy Hogan, zrobię to co zrobiła Julia (ta młodsza z „Julii & Julii”) i napiszę tekst o gotowaniu. Może nie o gotowaniu przez 365 dni w roku, ale raz. Bo tyle potrafię gotować.

Kto mnie zna to wie, że pracuję w domu i gdy Mój Osobisty Coach Dorota Wiśniewska śpi raz po raz w innym hotelu i gdzie indziej pojada, to ja staje się Lwem Kuchni! Co tam się wtedy wyprawia, co za zapachy! Co za smaki! Opowiem Wam dziś o tym jak przygotowuję jedną z moich najbardziej wyszukanych potraw, specjalność szefa kuchni, którą nazywam: „Tratwa Robinsona Crusoe”. Dlaczego tak dowiedzie się dalej. Co ciekawe, potrawa ta wprawdzie wymaga poświęcenia czasu w wymiarze od od 30 minut do mniej więcej 2 godzin, ale tak to wszystko organizuję, że można ją przyrządzać nie odrywając wzroku od tabletu czy komputera przenośnego.

Do przygotowania potrzeba:

  1. Lodówko-zamrażarka
  2. garnek, używam rondla, by się nie poparzyć,
  3. woda, przezroczysta kranowa, pH nieokreślone,
  4. miska psa, pies też się przydaje.

A teraz zrób:

  1. Znajdź w domu lodówko-zamrażarkę. Zobacz, co w niej leży od dwóch lat i która to rzecz została kiedyś nabyta pod kątem potencjalnego spożycia. Ja znalazłem kiełbasę białą typu Lidl. Warunek „leży od dwóch lat” nie był spełniony, bo kupiliśmy ją ze dwa tygodnie temu. Ale i tak wyglądała jakby w takim wieku właśnie była.
  2. Jeśli rzecz wymaga wstępnego podziału, zamiast łamać o kant stołu rozmroź ją na linii łączenia.
  3. Wrzuć rzecz do garnka (punkt 2 spisu). Nalej wody zgodnie z p. 3 spisu potrzeb powyżej. Nie ma znaczenia ile wlejesz, bo jak jesteś zajęta/zajęty robotą, to co pozostanie po wygotowaniu wystarcza.
  4. Włącz grzanie w kuchence. Ja używam zdecydowanie prądożernej więc nielubianej przez „zielonych” kuchenki elektrycznej. Nie poparz się! Rondel w tym pomaga, bo ma długą rączkę.
  5. Zostaw to wszystko w cholerę i zajmij się swoją robotą. Nie odrywaj się mimo docierających dziwnych dźwięków z kuchni.
  6. Gdy coś poczujesz lub masz po godzinie przerwę, idź do kuchni i zerknij do garnka. Twoja wspaniała potrawa jest już prawie gotowa!
  7. Znajdź talerz, nóż i widelec lub inne narzędzia np. patyki jeśli taką wersję jedzenia praktykujesz.
  8. Wyciągnij rzecz na talerz. Ciesz się wyglądem i aromatem. Doceń swoje zaangażowanie i pracę. Wtedy będzie lepiej smakowało.
  9. Poczekaj aż woda w rondlu przestygnie i wlej ją do psiej miski. Twój pies będzie przeszczęśliwy!
  10. Zjedz to co przygotowałaś lub przygotowałeś.
  11. Po posiłku naczynia wrzuć do zlewu albo zmywarki, albo zostaw na biurku, jeśli przy jedzeniu praca nadal trwała.
  12. Przegryź wszystko czekoladą. To zawsze poprawia wspomnienia z posiłku przygotowanego i spożytego w samotności.

Jak widzicie przygotowanie wspaniałej Tratwy Robinsona Crusoe nie jest specjalnie trudne, choć wymaga włożenia w to serca (jak inaczej nazwać coś, co pływa po falującej bąblami wodzie i można z widelca zrobić maszt? Oczywiście bezludną wyspą jestem ja sam, a to co na talerzu to ratunek jest przecież!). Jest to miłe dla podniebienia i daje poczucie sytości. Zdecydowanie rekomenduję ten przepis wszelkim mniej lub bardziej słomianym singlom.

PS. Następnym razem opowiem jak przygotować „Wschód Słońca Nad Kilimandżaro”. Ponieważ to zaawansowana potrawa, to przed jej przyrządzeniem koniecznym będzie dokonanie zakupu ziemniaków oraz czegoś do ich skrobania.

Słowa kluczowe:, , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: