Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Rozwój w biały dzień

Niedzielne popołudnie. Pochmurno i zimno, więc nie chce się wychodzić na spacer. W telewizji nie ma czego oglądać, bo zarówno zarządzający stacjami państwowymi jak i prywatnymi nie wpadli na pomysł, żeby wpisać w ramówkę niedzielną coś ciekawego na popołudnie. Cóż, otworzyłam więc komputer i pomyślałam, że skoro i tak nie mam nic lepszego do roboty, to może warto skupić się odrobinę na rozwoju?

Jak się rozwijać nie wychodząc z domu a mając do dyspozycji kilka wolnych godzin?

Sposoby na rozwój są różnorodne. Przy założeniu, że chciałabym wyjść z domu, mogłabym myśleć o udziale w warsztatach, szkoleniach otwartych bądź zamkniętych, czy choćby wizycie w bibliotece. Jednak siedząc w domu, jeśli nie mam na półce ciekawej książki, na przykład Coveya czy Tracy’ego, pozostaje mi tylko internet.

Wpisałam hasło „rozwój” w przeglądarkę. Google wypluł bardzo różnorodne wyniki! Minęłam wzrokiem Wikipedię, przeskoczyłam Polską Agencje Rozwoju Przedsiębiorczości i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Nie zwróciły mojej uwagi strone dotyczące rozwoju dzieci ani rozwoju sportowego. Pozostały więc strony rozwoju świadomości i rozwoju osobistego. Konkretnie dwie: dlasiebie.pl oraz zenforest.wordpress.com.

Zaczęłam przeglądanie od tej drugiej. Okazała się blogiem pełnym artykułów na temat świadomości i zen. Ciekawa inspiracja do refleksji. Ale przy takiej pogodzie jak dzisiaj, raczej usypiająca tematyka niż pobudzająca do chęci rozwoju. No i najnowszy post był z lutego 2012. Nie tego szukałam.

Wpisałam więc w Google „rozwój osobisty”. Tym razem, dzięki lepiej sprecyzowanemu zapytaniu, dostałam wyniki bardziej nakierowane na rozwój osobisty. Niestety, większość z linków prowadziła do luźnych blogów i stron, na których ktoś chciałby coś sprzedać – szkolenie, warsztat, książkę, czy swoje usługi… Kolejne rozczarowanie, chociaż…

Także przy drugim wyszukiwaniu pojawiła się strona dlasiebie.pl (całkiem niezłe pozycjonowanie wypracował sobie jej autor). Postanowiłam więc, poświęcić trochę czasu właśnie tej stronie.

Strona dlasiebie.pl to zbiór artykułów różnych autorów na temat rozwoju osobistego. Zatrzymałam się na niej na dłużej, bo zebrana tam tematyka jest bardzo urozmaicona i każdy może znaleźć tam coś dla siebie. Spośród tego, co dziś znalazłam, było to miejsce, na którym chętnie zostałam przez dłuższą chwilę. Artykuły na temat zarządzania czasem (ja wolę mówić zarządzania sobą w czasie), rozwoju wiedzy finansowej, podnoszeniu efektywności, metodami osiągania work-life balance itp.

Muszę przyznać, że strona dlasiebie.pl uświadomiła mi, że właśnie tego najbardziej brakuje w Internecie – miejsc, które za darmo oferowałyby wiedzę na temat rozwoju. Mało tego, brakuje stron dających narzędzia ku temu. Ciekawa jestem, dlaczego tak niewiele osób chętnie dzieli się swoim know how zupełnie za darmo? Widać powszechne jest przekonanie, że wiedza kosztuje… Ale czy naprawdę wiedza musi kosztować?

 

 

Słowa kluczowe:, , ,

Trackback z twojego serwisu.

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: