Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Stephen Covey – najpierw rzeczy najważniejsze

 

Książka Najpierw rzeczy najważniejsze

Tytuł:
Najpierw rzeczy najważniejsze
Autor:
Stephen R. Covey, A. Roger Merrill, Rebecca R. Merrill
Wydawnictwo:
Rebis Dom Wydawniczy, 2005
ISBN:
978-83-7301-533-3

Myśli po lekturze. Streszczenie

Życie pełne sensu nie ma nic wspólnego z szybkością ani wydajnością. To kwestia tego, co robisz i dlaczego to robisz, a nie jak szybko to robisz.

Zegarek a kompas

Zegarek – terminowość i tempo

Kompas – kierunek i odpowiedź na pytanie, co jest dla mnie najważniejsze; żeby odpowiedzieć sobie na pytanie o to, co jest dla mnie najważniejsze, najpierw trzeba dowiedzieć się: jakie są moje potrzeby i jaką mam wyjątkową umiejętność, co jest moim szczególnym darem?

Kompas to nasza misja, wizja, cele, wartości i sumienie.

Czasem skupiając się na wykonywaniu mnóstwa spraw w wyznaczonych terminach zapominamy o tym, co jest dla nas naprawdę -ważne. Pogrążeni w wysiłkach nad miarę, zbaczamy ze szlaku i tracimy głęboki sens życia. Wykonujemy za co wiele czynności zgodnie z terminarzem.

Czasem dopiero krytyczne okoliczności, w których się znajdziemy wyzwalają w nas świadomość , że to co robimy z naszym życiem, nie ma nić wspólnego z tym, co jest dla nas najważniejsze.

Czym jest zarządzanie czasem?

  • Postawa rodem z Dalekiego Wschodu: zachęca do poddania się płynięciu wraz z naturalnymi rytmami życia, warto żyć tu i teraz oraz cieszyć się każdą chwilą, nie poddając się dyktatowi zegara.
  • Zachodnia, współczesna postawa: wyznacznikiem jest wydajność w organizacji czasu.
  • Inne podejście pokazuje 3 generacje w podejściu do zarządzania czasem:
    1. Pierwsza generacja „płyń z prądem”, osoby takie noszą ze sobą notes, by mieć przed oczyma to, co trzeba jeszcze zrobić,
    2. Druga generacja „planowanie i przygotowywanie, osoby takie korzystają z kalendarzy i terminarzy,
    3. Trzecia generacja „planowanie, ustalanie priorytetów, kontrolowanie”, osoby takie odpowiadają sobie najpierw na pytanie: czego naprawdę chcę?

We wszystkich powyższych przypadkach ludzie koncentrują się na tym, że zrobić wiele w krótkim czasie, a nie na tym na czym naprawdę im zależy.

Wady dotychczasowych rozwiązań, a zwłaszcza trzeciej generacji:

  • Kontrola: zarządzanie czasem zdaje się ignorować fakt, że większość naszego czasu poświęcamy na obcowanie z innymi ludźmi, nad którymi nie mamy żadnej kontroli.
  • Wydajność rozumiana jako więcej, szybciej, lepiej. Istnieje różnica pomiędzy wydajnością a skutecznością. Można być bowiem wydajnym w stosunku do rzeczy, ale nie w relacji z ludźmi.
  • Osiąganie niezależności: tradycyjne zarządzanie czasem koncentruje się na osiąganiu celów w czasie. Innych ludzi postrzega się jako narzędzia, ułatwiające szybsze wykonanie zadań, albo jako przeszkody. Między ludźmi panują więc transakcje, a nie relacje.
  • Czas to nie jest coś czym możemy zarządzać. Jest czymś czego doświadczamy, ale nie zależy od nas. Jest egzystencjalny. Możemy jedynie kierować sobą w czasie i korzystać z niego. Warto się siebie zapytać najpierw: czy robię właściwe rzeczy?, a potem: czy robię rzeczy właściwie?
  • Indywidualna skuteczność ma swoje źródło nie tylko w kompetencjach, ale i w charakterze danej osoby. Nie da się skupić -wyłącznie na tym co i jak szybko robimy, trzeba także pamiętać o tym, jacy jesteśmy. CZAS TO NASZE ŻYCIE.

Istotnych problemów nie da się rozwiązywać na takim samym poziomie myślenia, na jakim je stworzyliśmy – A. Einstein

Nie warto żyć życiem, którego istoty nie znamy – Platon

Wszystko, co nie jest świadomym poświęceniem się rzeczom ważnym, jest nieświadomym poświęceniem się rzeczom nieważnym

Rzeczy ważne czy pilne?

Aby koncentrować się na tym, co dla nas w życiu najważniejsze, trzeba wyłączyć w sobie prostą reaktywność. Daj sobie miejsce między bodźcem a reakcją. Nie reaguj natychmiast na to, co pilne. Zastanów się, czy to czym się zajmujesz jest dla ciebie ważne z punktu widzenia sensu życia, wartości i kluczowych celów, wypływających z wizji i misji.

Ludzie spodziewają się po nas, że będziemy ciągle zajęci. Zajmowanie się sprawami pilnymi zwalnia nas z myślenia o tym, co ważne. Jest ucieczką od lęków. Daje poczucie bezpieczeństwa. Na koniec daje usprawiedliwienie, że nie ma czasu zajmować się rzeczami najważniejszymi.

Uzależnienie od spraw pilnych jest równie niebezpieczne, jak inne nałogi.

Świat biznesu żyje od kryzysu do kryzysu. Wszystko jest w nim pilne! Nic nie zostałoby zrobione, gdyby ktoś nie powiedział, że jest pilne.

Jeśli pilność zamiast ważności zaczyna dominować w naszym życiu – rozpoczyna się problem.

Sprawy ważne

Rzeczy ważne to te, których osiągnięcie jest naszym prawdziwym celem. One wzbogacają nasze życie i nadają mu sens. To nasze dalekosiężne plany, delegowanie, uczenie się i doświadczanie, autentyczne bycie z najbliższymi, budowanie związków, wychowywanie ku światu, otwartość na to, co inni mają nam do powiedzenia i pokazania. Wraz z większą liczbą godzin spędzaną w tej ćwiartce (ważne niepilne) – zwiększa się nasza moc do działania. Jednocześnie zmniejsza to ilość czasu poświęconą na działanie w ćwiartce pilności. Więcej czasu poświęcamy właściwemu planowaniu i zapobieganiu, niż gaszeniu pożarów.

Jeśli wykonanie pilnego zadania przybliżyło Cię do celu to działałeś w ćwiartce pilnej i ważnej.

Prostota!

Gimnastykuj się!

Odżywiaj się zdrowo!

Odpoczywaj po pracy!

Kluczowe potrzeby w życiu

Żyć, kochać, uczyć się i tworzyć trwałe dzieła

  1. potrzeby fizyczne – jedzenie, ubranie, kondycja fizyczna, zdrowie
  2. potrzeby budowania relacji z innymi ludźmi
  3. intelektualna potrzeba uczenia się i dojrzewania
  4. duchowa potrzeba odnalezienia sensu życia, wewnętrznej spójności i przyczyniania się do ogólnego dobra.

Niespełnianie którejkolwiek z tych potrzeb stworzy czarną dziurę, która pochłonie całą twoją energię i uwagę. Im więcej robisz rzeczy pilnych, tym mniej czasu poświęcasz na zaspokajanie swoich podstawowych potrzeb.

Kluczem do mocy jest równowaga w ich zaspokajaniu. Tylko wówczas, gdy zauważamy silną synergię pomiędzy czterema potrzebami, mamy siłę by je zaspokoić. To zaś zapewni nam harmonię wewnętrzną, samorealizację oraz radość. Rozumiejąc to wiemy, że warunkiem zaspokajania każdej z potrzeb, jest troska o inne potrzeby.

Uprawiając gimnastykę, dbając o zdrowie, studiując i zdobywając wiedzę na temat przyjaźni i miłości, budując relacje, wzmacniając poczucie celu i sensu życia, dajesz sobie siłę i stwarzasz warunki do pokonywania przeciwności i problemów. Jedzenie, pieniądze, zdrowie, nauka i miłość, stają się narzędziami pozwalającymi żyć z ludźmi, pomagać im i zaspokajać ich potrzeby. To nie samorealizacja – to życie dla celu ważniejszego niż tylko JA.

Sposób zaspokajania potrzeb jest równie ważny, jak to żeby je w ogóle zaspokajać.

Czwarta generacja w zarządzaniu czasem

Podstawową cechą czwartej generacji jest przyjęcie z pokorą tego, że istnieją rzeczy najważniejsze. To zasady, które obowiązują w świecie niezależnie od wyznawanych przez Ciebie wartości. To fakt, że życie to nie tylko JA, ale MY. Daje to świadomość zasad rzeczywistej północy, od których zależy kształt życia. Na dłuższą metę dają nam to, czego pragniemy. Służenie bliźnim odpłaca dobrem.

System społeczny opiera się na wartościach. System naturalny na zasadach. Wszystkimi dziedzinami życia rządzi prawo siewu i zbioru. W naturze panuje absolutna równowaga. Prawo przyczyny i skutku jest niezawodne i nieuchronne. Zawsze zbieramy tylko to, co zasialiśmy.

Zasady są uniwersalne. Należą do nich: prawo siewu i zbioru, umiar, samodyscyplina, skromność, wierność, odpowiedzialność, a z zasad płynie pokora….

Problemy w życiu pojawiają się wówczas, gdy zasialiśmy jedno, a spodziewamy się drugiego.

Zdrowie

Źródło doskonałego zdrowia leży w przestrzeganiu naturalnych zasad. Należy regularnie uprawiać gimnastykę. Odpowiednio się odżywiać. Odpoczywać. Cieszyć się życiem. Unikać substancji szkodliwych dla organizmu.

Aby być w dobrej sytuacji ekonomicznej należy być zapobiegliwym. Dbać o interesy. Oszczędzać pieniądze. Zarabiać na odsetkach, a nie je płacić. (? Dw)

Potrzeby społeczne

Kluczem jest zasada wzajemnego zaufania. Źródłem zaufania zaś, umiejętność składania i dotrzymywania obietnic czyli wiarygodność. Poza tym umiejętność dzielenia się z innymi, troska o nich i odpowiedzialność. Na koniec poczucie przynależności i miłość bezwarunkowa.

Intelekt

Długotrwały i cierpliwy rozwój pozwala zaspokajać potrzeby intelektualne. Dlatego trzeba stale inwestować w naukę.

Potrzeby duchowe

Największe osiągnięcie w doskonaleniu samego siebie polega na tym, że umiemy skutecznie pomagać inny m ludziom. Sens życia to działanie na rzecz innych ludzi i troska o coś więcej niż własne JA. To daje życiu jakość.

Między bodźcem a reakcją jest przestrzeń.

Tam mieści się nasza zdolność wyboru reakcji.

W naszych rekacjach tkwi nasza moc i nasza wolność.

Masz możliwość wyboru sposobu reagowania na wszystko, co ci się przydarza. Nieważne, co robią inni. Dysponujesz umiejętnością zatrzymania się między bodźcem a reakcją. Masz zdolność zbadania okoliczności. Możesz przyjrzeć się swojej reakcji i zmienić ją.

W miejscu między bodźcem i reakcją mieszka nasze sumienie i samoświadomość, wyobraźnia i wolna wola, zapewniają one człowiekowi absolutną wolność wyboru. Są kompasem, który pozwala ukierunkować życie na „rzeczywistą północ”.

Nasze sumienie możemy kształcić:

  • czytając i rozważając literaturę filozoficzną i psychologiczną i religijną,
  • nabierając dystansu do własnych przeżyć i czerpiąc z nich naukę,
  • uważnie obserwując doświadczenia innych ludzi i wyciągając z nich wnioski,
  • znajdując czas na wyciszenie się i słuchanie wewnętrznego głosu,
  • idąc za tym głosem….

Nie wystarczy słuchać głosu sumienia, trzeba nań odpowiadać!

Źródłem naszego bezpieczeństwa nie jest sposób, w jaki ludzie nas traktują, ani wynik naszego porównywania się z innymi. Jest nim nasza spójność wewnętrzna.

Jedną z metod umacniania wolnej woli jest składanie i wypełnianie przyrzeczeń. Złóż obietnicę i wypełnij ją. Upewnij się, że nie obiecałaś zbyt wiele. Nie składaj obietnic, których nie dotrzymujesz. Dotrzymuj obietnic danych sobie. W ten sposób wzrośnie stan konta twojej spójności wewnętrznej.

Największe bitwy staczamy w ustroniu naszej duszy.

Możesz wybrać, czy chcesz żyć własnym życiem, czy inni będą żyć za ciebie. Wywiązując się z obietnic dajesz sobie wpływ i bezpieczeństwo.

Pokora płynąca z zasad

W pewnym sensie wiedza kurczy się w miarę nabywania mądrości, szczegóły bowiem zostają wchłonięte przez zasady.

Zasady powodują, że pojawia się poczucie pokory. Nie mamy władzy nad naszym życiem. Rządzą nim zasady. Dlatego warto ciągle zdobywać wiedzę i nieustannie dążyć do zrozumienia praw życia.

Pokora jest matką wszelkich cnót. Ona czyni nas naczyniem, nośnikiem, pośrednikiem, podwładnym, a nie szefem czy źródłem.

Frustrację powoduje rozbieżność między zegarkiem a kompasem – czyli między tym co pilne a co najważniejsze. Przedkładając ludzi nad zadania i plany wybieramy kompas. Bowiem robienie większej ilości rzeczy w krótszym czasie to nie to samo, co zajmowanie się właściwymi rzeczami.

Słowa kluczowe:, , , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Komentarze (1)

  • Rozwój w biały dzień | abcdw.pl

    |

    […] w bibliotece. Jednak siedząc w domu, jeśli nie mam na półce ciekawej książki, na przykład Coveya czy Tracy’ego, pozostaje mi tylko internet.Wpisałam hasło „rozwój” w przeglądarkę. […]

    Reply

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: