Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘działanie’

Zajrzyj w kuper kurczakowi

Kury i kogut

 Japończycy wymyślili metodę seksowania kurczaków zwaną seksowaniem kloacznym, która pozwala ekspertom w tej dziedzinie błyskawicznie ustalić płeć jednodniowych piskląt. Od lat trzydziestych XX wieku  hodowcy drobiu z całego świata zjeżdżają do szkoły seksowania kurcząt Zen-Nippon w Japonii, by nauczyć się tej techniki. Sęk w tym,  że nikt nie był w stanie im dokładnie wyjaśnić, jak to się robi. Metoda miła polegać na jakichś subtelnych wskazówkach wzrokowych, lecz zawodowi sekserzy nie potrafili ich wymienić. Patrzyli na kuperek (gdzie znajduje się kloaka) i po prostu wiedzieli, do którego koszyka kurczaka włożyć.

I w ten sposób uczyli nowych sekserów. Mistrz, stał nad podopiecznym i przyglądał się jego pracy. Uczeń brał do ręki pisklę, oglądał kuper i wrzucał je do jednego lub drugiego kosza. Zawodowiec mówił wtedy: „dobrze” albo „źle”. Po wielu tygodniach takiego treningu mózg ucznia był już wyćwiczony do perfekcji – ale uczeń świadomie nie wiedział nic.

David Eagleman, Mózg incognito, Carta Blanca 2012, s. 78

Czytaj dalej   Brak komentarzy

A marzenia to inwestycja czy też może koszt?

marzenie Kiedy czytałem tekst Doroty „Tuptusiu w drogę!” odruchowo uśmiechnąłem się do swoich myśli, gdy przeczytałem, iż wszelkie działanie którego celem jest zmiana samego siebie warto zacząć od marzeń. „Jeśli nie marzysz, to zrób to wreszcie”, zdaje się wołać tekst. Dlaczego uśmiechnąłem się? Bo życie wielokroć mi pokazało, że są osoby, które winny przestać marzyć i od tego zacząć robotę. Cóż, skrywanie wszystkiego nawet w najpiękniejszych myślach, mnie zwykle prowadzi na manowce.

Jestem marzycielem. Uwielbiam marzyć patrząc czy to na las czy to na niebo i myśleć: „gdy zrobię to czy tamto, to wtedy uzyskam to, wówczas zrobię tamto i osiągnę itd.” Pomijając te marzenia, które są zbyt osobiste, bym chciał o nich pisać, to te które dotyczą mojego życia zawodowego zwiodły mnie nie raz.

Regularnie zdarza mi się zastępować działanie marzeniami. Wiem,  że to nie tylko mój problem, bo jak przeczytałem w niejednej książce, w wielu obszarach mózg ma ogromny problem z rozróżnieniem czy to co się w danym momencie, dzieje dotyczy mnie, czy tylko o tym myślę. Bez tego nie byłoby empatii i pewnie jeszcze nie zeszlibyśmy z drzew. Zatem, skoro mój ma taką fajną szansę, by nie zmuszając organizmu do jakiegokolwiek wysiłku osiągnąć w swym mniemaniu to o czym myślał, to pewnie robi to z zapamiętaniem, a mnie (głupiemu) zostaje radość.

Czytaj dalej   1 komentarz

Rozwiń w sobie odwagę

Książki, cytatyOdwagi można się nauczyć, tak jak i innych nawyków, dzięki powtórzeniom. Powinniśmy nieustannie stawiać czoło strachowi i przezwyciężać go, by rozwijać w sobie odwagę.l która pozwoli nam na śmiałe radzenie sobie z nieuniknionymi wzlotami i  upadkami. Punktem wyjścia jest przyjrzenie się temu, co wywołuje w nas strach.

Większość obaw ma źródło w uwarunkowaniach pochodzących z okresu dzieciństwa, związanych  najczęściej z destruktywną krytyką. Powoduje to odczuwania dwóch rodzajów strachu. Jest to strach przed porażką, który sprawia, że myślimy „nie uda mi się, na pewno mi się nie uda” strach przed odrzuceniem, który sprawia, że myślimy „muszę„.

Gdy strach tego typu zwycięża, obawiamy się możliwości straty pieniędzy, czasu lub pogorszenia relacji emocjonalnych. Stajemy się wrażliwi na opinie i możliwą krytykę ze strony innych. Czasem boimy się zrobić cokolwiek, czego inni mogliby nie zaakceptować.

Strach może nas sparaliżować, powstrzymywać przed podjęciem działań, ukierunkowanych na realizację marzeń i celów. Gdy czujemy strach, wahamy się i opóźniamy działanie. Trudno jest nam podjąć decyzję, zwlekamy. Szukamy wymówek i wynajdujemy powody, by nic nie robić. Czujemy się sfrustrowani.

Źródło: Brian Tracy, Plan lotu, MT Biznes sp. z o.o., 2008, s. 135

 

Czytaj dalej   Brak komentarzy