Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘firma’

A myślałem, że tylko ja trafiam kulą w płot z produktem

Brian Tracy, Mark Thompson

Wiele przedsiębiorstw o długoletniej tradycji nie tylko powstało w złych warunkach gospodarczych, lecz na początku oferowało także niepopularne wyroby. Lista krótkotrwałych, nietrafionych produktów wielkich spółek jest bardzo, bardzo długa. Wydaje się, że biznesowy sukces rodzi się na gruncie wcześniejszych porażek.

Można znaleźć mnóstwo legendarnych przykładów. Telefon komórkowy Newton PDA wyprodukowany przez Apple’a w 1993 roku był zbyt nieporęczny i drogi, aby zapewnić firmie sukces, ale utorował  drogę firmie Research in Motion, która wypuściła model Blackberry oraz Nokii, która odniosła olbrzymi sukces za sprawą „inteligentnych telefonów” na długo przed iPhone’em spółki Apple.

Hewlett-Packard gra dzisiaj pierwsze skrzypce, rozwijając się w gorączkowym tempie, i dogania swojego rywala Della, by zająć pierwsze miejsce na rynku komputerów osobistych*). Jednak początki spółki wyglądały całkiem inaczej. Wśród jej pierwszych elektronicznych produktów znalazło się urządzenie do automatycznego spłukiwania toalet oraz maszyna „wstrząsowa” dla osób na diecie. Oba wyroby poniosły klęskę.

Źródło: Brian Tracy, Mark Thompson, A teraz stwórz wielką firmę, MT Biznes, Warszawa 2012, s. 35

*) Od autora: tu już zaszły daleko idące zmiany. Dziś bardziej interesujące jest czyje udziały w rynku spadły najmniej na rynku zdominowanym przez laptopy i tablety.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Nie szukaj optymizmu. Działaj, a nawet w najtrudniejszych czasach on sam cię znajdzie.

Przewidywalne rezultaty w nieprzewidywalnych czasachWzięcie do ręki nowej książki, to zwykle dla mnie niezwykłe przeżycie. Kocham czytać, kocham uczyć się z książek, uwielbiam rozmawiać godzinami o treści książek, nie mogę na „tyłku usiedzieć”, by nie podzielić się z kimś wrażeń z lektury. I tym razem jest identycznie; książka która znalazła się na moim biurku parę dni temu dzięki uprzejmości wydawnictwa Studio Emka dała mi tyle wrażeń, i jak sądzę jeszcze nie raz mi da, że aż trudno mi o wszystkich skaczących po głowie myślach pisać w miarę uporządkowany sposób. Za mało czasu minęło od chwili skończenia lektury, bym miał to pod czaszką i w notatkach logicznie poukładane. Jeszcze nie raz wrócę do tej lektury, bo onieśmiela ona ilością inspiracji radzenia sobie z biznesem w czasach o tak dużej niepewności jak dziś.

Zaczynając zaś od początku.

Dwa tygodnie temu dotarła do mnie książka „Przewidywalne rezultaty w nieprzewidywalnych czasach”, której autorami są: Stephen R.Covey, Bob Whitman i Breck England. Polską edycję wydało Studio Emka (2013) z numerem ISBN: 978-83-63773-17-5. Widziałem już ją też na półce w Empiku w Galerii Mokotów, więc pewnie wkrótce będzie w większości księgarń internetowych.

Jeśli ktoś oczekuje, że będzie to kolejne wcielenie „Siedmiu nawyków” czy „Trzeciego rozwiązania” bardzo się zdziwi, choć w wielu miejscach natknie się na echa tych pozycji. Jeszcze większe zdziwienie pojawia się patrząc na objętość tej książki:  jej lektura zajęła mi może cztery, może pięć godzin i pewnie trwało by to jeszcze krócej, gdybym co jakiś czas nie wołał „Dorota, musisz tego posłuchać” i nie biegł porozmawiać o przeczytanej myśli z żoną. A potem nastąpiła zmiana ról i ona przybiegała do mnie gdy czytała. I jak Jej nie lubić? Styl też nie przypomina typowego stylu dla Covey’a. Bliższy jest skrótowi myślowemu znanemu z książek Ken’a Blanchard’a, niż autora „Najpierw rzeczy najważniejsze”.  Mówiąc wprost: krótko, zwięźle i konkretnie na temat. Bez mililitra wylanej wody i waty słownej. Bez zbędnych powtórzeń za to z dużą ilością przykładów i pomysłów do osobistych przemyśleń. Proste myśli, oparte o wnioski z weryfikowalnych naukowo badań, dzięki którym opadający od trosk nos znowu podnosi się do góry.

Czytaj dalej   Brak komentarzy