Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘irena gagoś’

Stawianie celów i planowanie to przeżytek? Post z krową w tle.

http://kisangyan.comJako przyjaciele słyniemy z tego, że nie zgadzamy się wielu kwestiach i tematach. Polemizujemy, dyskutujemy, rozmawiamy, złościmy się, frustrujemy, irytujemy, stresujemy by… na koniec dojść do konsensusu, kompromisu i optymalnego rozwiązania. Nie namawiamy siebie nawzajem na ostateczną zmianę zdania, naginanie swoich poglądów czy rezygnację z wewnętrznych wartości. Wręcz przeciwnie – uczymy się wspólnie naszej różnorodności, wyjątkowości i pracy zespołowej. Uczymy się, że 2 + 2 nie zawsze daje 4.

Niedawno zaczęliśmy Nowy Rok. Z miejsca portale internetowe zasypują nas postami, artykułami i poradami na temat tego, jak wyznaczyć sobie cele na najbliższe 365 dni i jak skutecznie realizować cele roczne. Możemy wybierać i przebierać wśród tłumu ekspertów piszących i mówiących o tym, jak optymalizować swoją pracę, jak oszczędzać czas, jak zwiększać swoje wyniki i tak dalej i tak dalej… ku chwale! Dorota z lubością i umiłowaniem namawia nas do czytania i pisania o planowaniu i właśnie z nią chcę polemizować w tym poście.

Czytaj dalej   3 Komentarzy

Zmiany w układzie treści bloga abcdw.pl

Logo ABCDWNasz blog w praktyce został uruchomiony z początkiem listopada. Czas pokazał, iż niektóre odnośniki nie były specjalnie klikane przez Was, zaś część niezbędnych ukryta była w trudno dostrzegalnych miejscach. Pora wprowadzić zmiany.

W najbliższym czasie będziemy testować nowe wersje układu treści, tak by dostęp do tych najbardziej popularnych i budzących najwięcej Waszych reakcji był uproszczony.

Na pierwszy ogień poszły piktogramy prowadzące do katalogów. Zostały przed chwilą usunięte, za to został wyeksponowany blok „Najnowsze wpisy”.

Chętnie posłuchamy Waszych opinii na temat zmian,

Piszcie proszę na adres blog@abcdw.pl

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Osobowość lidera czyli „Mistyka przywództwa. Wiodące zachowania w przedsiębiorczości”

Mistyka przywództwa_Wiodące zachowania w przedsiębiorczości

Mistyka przywództwa_Wiodące zachowania w przedsiębiorczości

Irena Gagoś

Przywództwo to temat, który interesuje mnie od bardzo dawna, dlatego chętnie sięgam po książki, które mówią o przywództwie. Kiedy sięgałam po „Mistykę przywództwa. Wiodące zachowania w przedsiębiorczości” Manfreda Ketz de Vries (Studio Emka, 2008, ISBN: 978-83-8860-786-8)  nie sądziłam, że znajdę w niej to, czego od dawna brakowało mi w dyskusjach na temat przywództwa. Manfred Ketz de Vries łączy w „Mistyce przywództwa” zagadnienia przywództwa z pojęciami psychologii klinicznej. Bez ogródek przedstawia mechanizmy obronne i podstawowe zagadnienia osobowości w odniesieniu do funkcjonowania przywódców i pracowników firm i korporacji. Tłumaczy, jak zjawiska zachodzące w psychice człowieka wpływają na jego zachowania i sposób działania w środowisku pracy.

Głównym tematem książki jest odniesienie wspomnianej teorii do roli przywódcy w organizacji. Pokazanie, jak typy osobowości lidera wpływają na kulturę organizacyjną firmy były dla mnie niczym grom z jasnego nieba. Nie spotkałam się dotąd w żadnej ze znanych mi firm, z cieniem świadomych rozważań na temat tego, że można  odnieść teorie przywództwa do teorii osobowości. Nie spotkałam się dotąd także z tak jasnym i kategorycznym pokazaniem, jak duży wpływ ma na firmę osobowość liderów, a szczególnie dyrektorów generalnych. Interesujące były też pomysły autora na metafory opisujące niektóre zjawiska występujące w firmach, np. syndrom małża czy syndrom Fausta. Typy osobowości liderów w organizacji, wpływ anhedonii i aleksytymii na funkcjonowanie pracowników w firmie, percepcja zmiany – każdy z tematów, jest bardzo ważny i interesujący, każdy wymaga refleksji i przemyślenia.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

O co chodzi z tymi celami?

freedigitalphotos.net

freedigitalphotos.net

Irena Gagoś

Po tym, jak przeżyliśmy szczęśliwie kolejne prognozy końca świata i wkroczyliśmy z impetem w 2013 rok, w internecie zaczęły mnożyć się posty i artykuły na temat stawiania celów. Strony www aż huczą od porad, jak poprawnie postawić swoje cele na 2013 rok, jakby życie bez ustalonego celu nie miało sensu. Nie mogę się z tym zgodzić.

Owszem, poprawnie postawione cele pomagają utrzymać motywację w trakcie ich realizacji. Bywają kluczem do spełnienia marzeń czy poprawy jakości życia. Trzeba jednak pamiętać, że życie bez celów wcale nie musi być gorsze, bardziej nudne czy niezadowalające.

Cele pomagają osobom, które potrzebują struktury, by utrzymać motywację. A także tym, którzy poprzez stawianie celów uporządkowują myśli, wprowadzają do swoich działań ład i porządek sprzyjający sprawniejszemu osiąganiu zamierzonych efektów. Cele świetnie sprawdzają się w biznesie, kiedy trzeba osiągnąć wyniki w sprzedaży czy zrealizować na czas projekt. Cele są niezbędne przy budowaniu biznes planów i ich wdrażaniu w życie. W życiu osobistym cele mogą być sposobem na osiąganie większej satysfakcji. Mogą też jednak być przeszkodą, kiedy za bardzo ograniczają spontaniczność albo, gdy stawiamy sobie zbyt wysoko poprzeczkę i założone cele osobiste są nie do zrealizowania przez zwykłego śmiertelnika.

Jakikolwiek nie byłby obszar stawiania celów, warto na początku zadać sobie pytania: Po co chcę postawić cele? Do czego stawianie celów jest mi potrzebne? Czy jest konieczne, bym osiągnął zamierzony efekt? Jeśli stwierdzisz, że stawianie celów jest Ci potrzebne, możesz zaczytywać się w internetowych poradnikach, bądź pędzić do najbliższej księgarni po papierowe wydanie jakiejś pozycji. Możesz jednak podejść do tematu bardziej profesjonalnie i spotkać się z coachem indywidualnym. Zazwyczaj wystarczy jedno czy dwa spotkania, aby przy wsparciu coacha postawić sobie jasne cele i określić plan ich realizacji. Czas, który spędzisz z coachem to dwie do trzech godzin. Jeśli dojdziesz do innych wniosków niż Krzysztof i zdecydujesz się na wsparcie coacha, z pewnością proces określania celów pójdzie Ci sprawniej, zaoszczędzisz wiele czasu i znacznie szybciej wejdziesz w etap realizacji, niż gdybyś samodzielnie próbował uporać się z tym tematem. Chętnie pomogę Ci ja, bądź Dorota – wystarczy, że do nas napiszesz, a z chęcią umówimy się z Tobą na sesję coachingową. Możesz także skorzystać z odpowiednich wyszukiwarek i znaleźć coacha w Twojej miejscowości.

Jakąkolwiek drogę nie wybierzesz – życzę Ci aby życie z celami lub bez było dla Ciebie źródłem szczęścia, spełnienia i satysfakcji!

Czytaj dalej   1 komentarz

Coaching, a po co to komu?

Nie musisz szukać głęboko w naszym blogu, by znaleźć dosyć entuzjastyczne teksty moich Koleżanek poświęcone coachingowi. Na pierwszy rzut oka, to narzędzie doskonałe niczym piłka: nie dość że możesz ją kopać, bramki strzelać i dziecko po plaży gonić, to nawet zgodnie ze starym dowcipem o angliku możesz również użyć do cięcia metalu. Skoro tak pięknie, to dlaczego ta metoda tak dalece nie chce się mnie trzymać? Tego to już nie wiem, ale chętnie głośno pomyślę o coachingu z mojej perspektywy.

Kevin Hogan - 168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7

Kevin Hogan – 168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7

Zanim jednak skupię się na moich wątpliwościach wobec metody zacytuję krótki fragment z książki dra Kevina Hogana zatytułowanej 168-godzinny tydzień. Żyj w pełni 24/7 (One Press, 2010, ISBN 978-83-246-2648-9). Na stronie 32 pisze on: „Wyobraź sobie teraz, że prowadzisz sesję coachingową dla takiego właśnie chomika. Najważniejsze pytanie brzmi: „Jak wyciągniesz chomika z jego koła i skłonisz go do brania bogatej i satysfakcjonującej ścieżki życiowej?”. Chodzi  o coś, co będzie sprawiać mu przyjemność, pozwoli zaspokoić wszystkie potrzeby życiowe i jednocześnie spełnić jego marzenia … a najlepiej, gdyby codzienne życie przypominało najpiękniejszy sen. Czyż nie byłoby wspaniale? Możesz o tym zapomnieć. Żadne Twoje słowa nie skłonią chomika do opuszczenia koła.” Od siebie dodam, że z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, iż tym chomikiem jesteś zarówno Ty jak i ja!

Czytaj dalej   3 Komentarzy

Czym jest coaching? – po mojej stronie lustra :)

freedigitalphotos.net

Na wstępie tego tekstu chciałabym wyjaśnić, że my, autorzy niniejszego bloga, nie mamy w zwyczaju ustalać ze sobą, kto co kiedy i jak napisze. Dlatego postanowiłam odnieść się do dzisiejszego wpisu Doroty „Czym tak naprawdę jest coaching?”.

Skąd pomysł na komentarz do jej wpisu? Również jestem coachem. W codziennej pracy, nie tylko z klientami coachingowymi, spotykam się z pytaniami przywołanymi w poście Doroty.

Moje spojrzenie na coaching nie jest ani lepsze, ani gorsze niż przedstawione w tekście Doroty. Jest po prostu odrobinę inne. W odróżnieniu do niej, pracuję głównie w obszarze life coachingu i coachingu kariery, a coaching biznesowy stanowi mniejszą część mojej aktywności. Rodzaje prowadzonego coachingu mogą wpływać na postrzeganie nie tylko definicji samego coachingu. Jestem głęboko przekonana, że wartości wewnętrzne różnią coachów między sobą i są podstawą do wyboru przez coacha obszaru pracy coachingowej, w której czuje się najlepiej.  I w tej różnorodności zaczyna się moc i magia coachingu, bo dzięki niej, każdy klient może znaleźć w coachingu coś dla siebie. Mało tego, każdy klient może poszukiwać coacha dotąd, aż któryś przekona go swoimi założeniami pracy, wartościami czy postawą, do momentu, w którym coachee poczuje „chemię” z coachem. Właśnie ta różnorodność pozwala mi sformułować nieco inne odpowiedzi, na pytania przywołane w tekście „Czym tak naprawdę jest coaching?”

Czytaj dalej   1 komentarz

Ile coachingu jest w „Coachingu”?

Kilka miesięcy temu natknęłam się w Internecie na reklamę dwumiesięcznika „Coaching” wydawanego przez polski oddział niemieckiego wydawnictwa Gruner+Jahr. Jako coach nie mogłam zignorować tej reklamy. Postanowiłam zaprenumerować pismo, z nadzieją, że pomoże mi w dalszym rozwijaniu moich coachingowych kompetencji. Miałam nadzieję, że wreszcie pojawiło się na rynku pismo z artykułami ekspertów, w którym będzie można znalezć najlepsze praktyki, opisy narzędzi coachingowych, przykładowe rozwiązania dla trudnych sytuacji z klientami coachingowymi, recenzje książek dotyczących coachingu czy po prostu wiedzę coachingową na najwyższym poziomie.

Już pierwszy numer, który otrzymałam wzbudził moje zdziwienie listą autorów. Okazało się, że większość osób piszących teksty do tego magazynu należy do grona dziennikarskiego i niewiele ma wspólnego z coachingiem. Niewiele jest więc w „Coachingu” artykułów o prawdziwym coachingu. Wywołało to mój niesmak i rozczarowanie. Okazało się, że pismo, co do którego miałam nadzieję, że będzie wysokim merytorycznie pismem o coachingu, jest po prostu pismem o tematyce ogólnorozwojowej.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Joanna Rajang – Jak być sobą. Opowieść o Asertku.

Jak być sobą. Opowieść o Asertku.Asertywność. Pojęcie tajemnicze? Magiczne? Na pewno równie trudne do zdefiniowania co popularne w biznesowym języku. Trudno zliczyć, ile razy w otoczeniu korporacyjnym pada hasło „Jesteś za mało asertywny!”. Ale co to tak naprawdę znaczy?

Pod płaszczykiem asertywności często chowa się bezczelność, arogancja i kilka innych nie do końca poprawnych zachowań. Asertywność pojawia się jako temat główny bądź poboczny wielu szkoleń (Dorota na pewno przyzna mi rację), ale żeby poprawnie wytłumaczyć jej istotę, najpierw trzeba ją dobrze zrozumieć. A to nie jest łatwe. Asertywność, to nie tylko sztuka mówienia „nie”. To nie tylko umiejętność dbania o własne interesy. To postawa… a może nawet styl życia? Odpowiedzi na to pytanie można znaleźć w książce Joanny Rajang „Jak być sobą. Opowieść o Asertku”.

Joannna Rajang – doktor psychologii, coach i trener biznesu, dyrektor w firmie szkoleniowej – w swojej książce pokazuje, że asertywność może być przyjazna i przydatna. Opowieść o Asertku prowadzi nas przez zawiły świat pełen ludzi noszących przeróżne maski. Asertek krok po kroku odkrywa smak różnych ról i postaw, jakie ludzie przyjmują w swoim życiu. Przygody Asertka nie tylko uczą, czym jest asertywność, ale także zmuszają do refleksji nad własnymi zachowaniami i codziennymi postawami.

Krótka baśń dla dorosłych jest świetną lekturą na wieczór – uczy i bawi. Polecam książkę każdemu, kto szuka prostego wytłumaczenia, czym jest asertywność, kto nie tylko chce zrozumieć istotę asertywności, ale także porównać ją z innymi postawami. Przyjazń z Asertkiem służyć będzie każdemu, kto chce rozwijać asertywność.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Lista zadań – problem wielki jak świat. Część I

Brian Tracy, Christina Tracy - pocałuj tę żabę

Brian Tracy, Christina Tracy – pocałuj tę żabę

Zawsze uważałem, iż dzięki wiedzy i umiejętnościom, które posiadam z zakresu zarówno programowania, doradztwa biznesowego dla innowacyjnych przedsięwzięć jak i oddawania tej wiedzy innym mam sporą wydajność w pracy, czego dowodem były czasy realizacji niektórych projektów. Nie bez powodu napisałem „niektórych”, bo w praktyce średnia dla wszystkich nie wygląda wcale tak różowo. Umiem podzielić robotę na kawałki i rozdzielić pomiędzy najbardziej kompetentne do jej wykonania osoby, jestem w stanie dość szybko zintegrować wyniki tych działań w jeden finalny raport, produkt czy usługę, ale to wcale nie znaczy, iż nie można zrobić tego efektywniej.

Co jakiś czas stawałem przed koniecznością odniesienia się do problemu zarządzania czasem, organizacji checklisty czy też bardzo precyzyjnego planowania przebiegu zadań projektów. Na szczęście dla mnie, gros projektów informatycznych prowadzonych zgodnie z metodyką AGILE ułatwiała mi prawidłowe panowanie nad przebiegiem, a częste iteracji były w stanie maskować błędy planowania czasu działań, to w ogólnych rozrachunku nie byłem zbyt zadowolony z przebiegu prac.

Czytaj dalej   1 komentarz

Rozwój w biały dzień

Niedzielne popołudnie. Pochmurno i zimno, więc nie chce się wychodzić na spacer. W telewizji nie ma czego oglądać, bo zarówno zarządzający stacjami państwowymi jak i prywatnymi nie wpadli na pomysł, żeby wpisać w ramówkę niedzielną coś ciekawego na popołudnie. Cóż, otworzyłam więc komputer i pomyślałam, że skoro i tak nie mam nic lepszego do roboty, to może warto skupić się odrobinę na rozwoju?

Jak się rozwijać nie wychodząc z domu a mając do dyspozycji kilka wolnych godzin?

Czytaj dalej   Brak komentarzy