Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘kim kiyosaki’

Wynajem mieszkań. Niezależność po latach, na lata.

Kim Kiosaki. Bogata kobietaZaczęłam od nieruchomości. Uznałam, że były one dla mnie najbardziej sensowne. Kupiłam swoją pierwszą nieruchomość pod wynajem w 1989 roku. Był to niewielki, uroczy dom z dwoma sypialniami i jedną łazienką w Portland w stanie Oregon. Dom znajdował się tylko dwie ulice od miejsca, gdzie mieszkaliśmy. Muszę Wam powiedzieć, że była to najbardziej przerażająca rzecz, z jaką do tamtego czasu musiałam się zmierzyć. Byłam na śmierć przestraszona. Byłam zaniepokojona. Bałam się, że popełnię błędy, przez które stracimy pieniądze. Naprawdę nie wiedziałam, czego się spodziewać.

Nie chcę się teraz zagłębiać we wszystkie szczegóły. Ale byłam zachwycona, gdy po pierwszym miesiącu posiadania nieruchomości otrzymałam „ogromną” sumę 50 dolarów zysku, czyli przepływu finansowego z mojej nieruchomości. Wtedy złapało mnie na dobre. Dziś kontroluję nieruchomości warte kilkadziesiąt milionów dolarów oraz inne inwestycje. I to dzięki moim inwestycjom, które co miesiąc generują pokaźny przepływ pieniężny, jestem dziś zupełnie wolna i niezależna pod względem finansowym.

Źródło: Kim Kiyosaki, Bogata kobieta, Instytut Praktycznej Edukacji 2007, s. 53

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Kim kocha Roberta. Na pierwszej randce rozmawiali o … biznesie.

kim kiyosakiNa tej pierwszej randce rozmawialiśmy ze sobą do trzeciej rano. Wciąż pamiętam kluczowe pytanie, które Robert zadał mi tamtej nocy. „Co chcesz robić w życiu?”, zapytał. „Chcę być właścicielką biznesu” – te słowa natychmiast pojawił się w moich ustach. „Nie za bardzo wychodzi mi wykonywanie poleceń i uwielbiam biznes, więc wydaje się, że idealnym rozwiązaniem dla mnie będzie własny interes”. „Mogę ci w tym pomóc” – zaproponował.

W ciągu miesiąca wspólnie zaczęliśmy nasze pierwsze przedsięwzięcie biznesowe. Od tamtej pierwszej randki jesteśmy nie tylko partnerami życiowymi, ale także partnerami w biznesie.

Tamtej nocy Robert wyjaśnił mi także model biznesu, z którym zapoznał go bogaty ojciec. Narysował diagram.

Źródło: Kim Kiyosaki, Bogata kobieta, Instytut Praktycznej Edukacji 2007, s. 46

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Lista głupich rzeczy, które robią kobiety w odniesieniu do pieniędzy

kim kiyosakihttps://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151617333412816

Oto krótka lista głupich rzeczy, które robi wiele z nas, kobiet, gdy w grę wchodzą pieniądze.

  • Wychodzimy za mąż dla pieniędzy.
  • Pozostajemy w złych małżeństwach lub związkach, ponieważ boimy się , że same nie poradzimy sobie finansowo.
  • Pozwalamy, żeby mężczyzna podejmował wszystkie najważniejsze decyzje finansowe.
  • Akceptujemy mit, że mężczyźni lepiej radzą sobie z pieniędzmi.
  • Akceptujemy mit, że mężczyźni są lepszymi inwestorami.
  • Nie kwestionujemy decyzji finansowych mężczyzny, ponieważ nie chcemy wprowadzać niepotrzebnego zamieszania i zranić jego ego.
  • Słuchamy porad rzekomych ekspertów, ponieważ myślimy, że nie jesteśmy wystarczająco mądre.
  • Siedzimy cicho dla świętego spokoju.
  • Czekamy zbyt długo, ponieważ (przynajmniej od strony finansowej) jest nam wygodnie.
  • Nasi partnerzy zostawiają nas dla młodszych kobiet, ponieważ czekamy zbyt długo.
  • Mamy nadzieję, że nasz mężczyzna się zmieni.
  • W życiu zadowalamy się tym, że jest dobrze, choć tak naprawdę chcemy, żeby było wspaniale.
  • Mężczyzna się zgubi, ale nie zapyta o drogę … a my idziemy za nim.
  • Nie doceniamy siebie.
  • Znosimy wszystkie niesprawiedliwości w pracy w imię wypłaty.
  • Czujemy się winne, że pracujemy po godzinach i nie jesteśmy z dziećmi.
  • Nie dostajemy awansu, który nam się należy … i pozostajemy w pracy.
  • Zgadzamy się na niższą płacę niż mężczyźni, a często wykonujemy taką samą pracę jak oni.
  • Opuszczamy mecze i przedstawienia naszych dzieci, bo musimy pracować.
  • Często patrzymy w przyszłość i myślimy: „Pewnego dnia…”.

Większość z nas zrobiła jedną lub więcej z tych głupich rzeczy. Chodzi o to, że wiele z nas zaprzedaje swoje dusze w imię pieniędzy. Prawdziwą zbrodnią jest to, w jaki sposób odbija się to na naszym szacunku dla samej siebie, na naszej pewności siebie i na poczuciu własnej wartości.

Źródło: Kim Kiyosaki, Bogata kobieta, Instytut Praktycznej Edukacji 2007, s. 16

PS. Nie zmieniłem płci, nie zapominaj, że to inspirujący cytat z Kim Kiyosaki.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Gdzie diabeł nie potrafi ocenić pomysłu, tam kobietę pośle.

Marek Jankowski - pułapki small biznesu

Marek Jankowski – pułapki small biznesu

Moja wielka słabość do mikro i małego biznesu często pojawiać się będzie we wpisach przygotowywanych dla tego bloga. Wprawdzie jeszcze nie nic tu nie umieściłem na ten temat, ale doświadczenie, które zdobyłem jako twórca biznesplanów na potrzeby innowacyjnych projektów finansowanych ze środków Unii Europejskiej oraz recenzent takich projektów zostawiła głębokie ślady w mojej pamięci. Dziesiątki artykułów na te tematy umieszczałem w zamkniętym już serwisie internetowym zamkniętej w ubiegłym roku spółki, której byłem udziałowcem i jeśli dobrze poszukasz w archiwach sieci, to pewnie uda Ci się odzyskać kopie. Nie o historii jednak chcę dziś napisać parę zdań, a o pewnym spostrzeżeniu, które ostatnio zrobiłem w sprawie możliwości rozwoju małego biznesu dzięki zaangażowaniu weń kobiet. Wiem, gros mikro firm zakładają faceci licząc na wielki sukces, ale gdyby niekiedy nie tyle zapytali swoich partnerek o to, co one sądzą na ten temat, ale przede wszystkim posłuchali, co mają do powiedzenia to skala porażek mogłaby być zupełnie inna (czy wiesz, że ponad 90% tzw. startupów kończy w stanach działalność w pierwszych 5 latach działalności? Jak wyglądają statystyki w Polsce nie wiem, bo nie mam weryfikowalnych źródeł danych statystycznych na ten temat).

Wróćmy jednak do Kobiet pisanych wielką literą czyli inaczej Kobiet, które wiedzą czego chcą. Jak już wcześniej dałem się poznać postaram się wskazać Ci kilka inspiracji literaturowych, które być może włączą facetom zmysł ostrożności, a kobietom pozwolą pokazać pełnię swojej intuicji i przetwarzania sygnałów zagrożenia.

Czytaj dalej   1 komentarz