Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘lean startup’

Czy klienci są gotowi za to zapłacić?

sklepIdę dziś za ciosem komentarzy do wpisu poświęconego pierwszym przymiarkom do realizacji nowego pomysłu biznesowego zatytułowanego Startup na start! Tym razem poświęcę kilka akapitów sprawie, która spędza sen z powiek każdemu, kto myśli o własnym biznesie: czy znajdzie się ktoś, kto zechce to kupić? A może znajdzie się ktoś inny, kto zapłaci za coś innego, co jest z tą propozycją wartości związane? Pytania takie można mnożyć w różnej postaci, ale i tak  sprowadzają się one do rozważań o przychodzie.  

No właśnie, przychód, przychód, przychód. Postaram się jutro przygotować krótki artykuł o przychodzie brutto, ale teraz uznajmy, że przychód to świętość, bez którego trudno rozwinąć swój własny biznes.  

Zdarzało mi się rozmawiać z przedsiębiorcami, którzy mieli znakomity pomysł i ponadto sporo życzeniowego myślenia na zasadzie: skoro to jest obiektywnie fajne, to klienci będą walić drzwiami i oknami. Od siebie dodam, iż to jest wielce prawdopodobne, pod jednym tylko warunkiem: będą to drzwi i okna konkurencji. Bez zaplanowanych przychodów związanych ze sprzedażą propozycji wartości trudno utrzymać się na rynku dłużej niż przez okres wyciągania pieniędzy z garnka z napisem: „odłożone na czarną godzinę”. 

Czytaj dalej   3 Komentarzy

Model biznesowy. Projekt: ocena szkolenia. Kluczowe zasoby. Zasoby osobowe.

Tworzenie modeli biznesowychKolejnym elementem kosztotwórczym w dowolnym projekcie biznesowym są różnorodne zasoby własne, których będzie niezbędne do realizacji celu projektu. W modelu biznesowym często są one umieszczane w bezpośredniej bliskości kluczowych działań, gdyż często istnieje wyraźny związek pomiędzy tymi kategoriami. Przykładowo, niezbędnym zasobem ludzkim może być sprzedawca usługi czy towaru, zaś kluczowe działania w tym momencie obejmują: kontakt z klientami, fakturowanie, raportowanie efektów działań sprzedażowych itp. Z podobnym zjawiskiem mamy do czynienia w przypadku, gdy patrzymy na zasoby sprzętowe. Jakiż byłby efekt zakupu maszyny drukarskiej jako niezbędnego zasobu, gdyby nie związać tego kosztu z kluczowym działaniem takim jak drukowanie ulotek na rzecz zewnętrznych klientów przez drukarnię.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Model biznesowy. Projekt: ocena szkolenia. Kluczowe działania.

Krzysztof Wiśniewski

W dwóch poprzednich częściach scharakteryzowałem wprowadzenie do modelu biznesowego w odniesieniu do opisywanego projektu,  szablon modelu biznesowego ocenaszkolenia.pl  oraz przedstawiłem propozycję wartości modelu.

Schemat modelu biznesowego

Teraz zwrócę się w lewą stronę schematu i skoncentruję na części, którą pokrótce nazwę częścią kosztową. Więcej na temat napisałem w krótkim tekście przed paroma tygodniami zatytułowanym: Winien i ma – podstawa modelu biznesowego.

Jednym z głównych składników kosztotwórczych w opisywanym projekcie ocenaszkolenia.pl są wszelkiego rodzaju kluczowe działania niezbędne do  przygotowania, wdrożenia oraz zarządzania narzędziami informatycznymi realizującymi e-usługę. Podchodząc nonszalancko można by rzec, iż praktycznie żadne kluczowe działania nie są wymagane, gdyż wszelkiego rodzaju e-usługi są niejako ze swej natury wyłączone z konieczności wspierania ich realizacji przez ludzi. Nic bardziej mylnego. O ile nie mam problemu z wyobrażeniem sobie sklepu internetowego prowadzonego przez pracowitego studenta, który oferuje książki czy też inne produkty na niewielką skalą i robi to sam, to utrzymanie w ruchu serwisu takiego jak mają aktywne sklepy internetowe sprzedające po kilkadziesiąt czy kilkaset produktów dziennie to konieczność utrzymania w ruchu dziesiątek procesów i tym samym podejmowania kluczowych działań. Tu już nie ma miejsca na zabawę i kluczowe działania stanowią ważny czynnik w analizie modelu biznesowego takiego projektu.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Model biznesowy. Przykład z życia wzięty. Projekt: ocenaszkolenia.pl

Serwis internetowy: ocenaszkolenia.pl

Serwis internetowy: ocenaszkolenia.pl

Krzysztof Wiśniewski

We wpisie poświęconym metodologii lean startup opisałem bardzo ogólnie, na czym polega ta metodologia i dlaczego znakomicie sprawdza się w tych wszystkich przypadkach, gdy mamy do czynienia z realizacją innowacyjnych projektów w środowiskach obarczonych bardzo wysokim ryzykiem niepowodzenia biznesowego. Stosując się do zasady:

  • Tworzenie – do produktu finalnego wprowadzane są zmiany techniczne i ulepszenia. Oczywiście za pierwszym razem mamy do czynienia z minimalnie funkcjonującą wersją produktu, która zostanie poddana modyfikacjom.
  • Pomiary – wprowadzone w poprzednim kroku zmiany skutkują zmianą aktywności sprzedażowej. Bazując na dobrze przemyślanych wskaźnikach efektywności procesów sprzedażowych obserwujemy zmianę w poziomach pozyskiwaniach nowych klientów.
  • Uczenie się – W oparciu o wykonane pomiary proponowane są małe, wprowadzane bardzo często korekty do tworzonego produktu lub, jeśli projekt został skierowany w tzw. „ślepą uliczkę” bardzo duże zmiany w funkcjonalności produktu.

Czytaj dalej   2 Komentarzy

Minimalnie funkcjonująca wersja produktu. Dlaczego tak rzadko pojawia się w życiu biznesowym?

Temat, który dziś rozpocznę będzie tym, do którego co jakiś czas będę wracał odnosząc się do różnych dziedzin życia.

Tytułem wprowadzenia. Jak już wspomniałem w którymś z wpisów, z wykształcenia jestem fizykiem komputerowym, przez dobrych kilka lat informatyka była jednym z głównych źródeł mojego dochodu (i strat, ale to na zupełnie inną opowieść) przy czym, w ostatnich latach moja aktywność zawodowa krążyła wokół spraw związanych z rozwojem innowacyjnych biznesów. Byłem zewnętrznym ekspertem, który oceniał projekty w ramach PARP POIG, tworzyłem dziesiątki biznesplanów z branż IT i internetu na rzecz różnych firm, jestem w dość wąskiej grupie rzeczoznawców IT w stowarzyszeniu branżowym i uwielbiam spędzać czas na analizie modeli biznesowych zarówno istniejących przedsięwzięć jak i całkiem nowych. Kocham spędzać czas pracując jako trener i szkoląc uczestników z tworzenia modeli biznesowych.

eric-ries-metoda-lean-startupJednym z obszarów, który jest dla mnie szczególnie inspirujący przy tworzeniu modeli biznesowych nowych pomysłów, to coś co leży gdzieś pośrodku: drogi toyoty, rozwoju organicznego organizacji i zwinnych metod programowania. Z całą pewnością metoda Lean Startup rozpropagowana po świecie przez Eric’a Ries’a. W Polsce przekład jego najbardziej inspirującej publikacji zrobił Helion w 2012 roku (ISBN: 978-83-246-5100-9). Być może znasz flagowy produkt jego firmy: imvu.

Wracając do myśli przewodniej. O ile podstawy lean startup scharakteryzuję w innym wpisie, to nadmienię jedynie, iż jednym z paradygmatów tej metody jest organiczny rozwój produktu (taka mała Toyota Way). W praktyce oznacza to, iż tworzona jest minimalna wersja, która realizuje podstawowe funkcje finalnego produktu, którą (trzymajcie się teraz wszyscy puryści biznesu i mistrzowie idealnego wykonawstwa wszystkiego wzdłuż i wszerz) oferuje się klientom i wcale nie jest powiedziane, że ma być to produkt tani. Ma być to produkt, którego cena jest ceną rynkową i musi spełniać kryteria typowego produktu, a więc posiadać wsparcie techniczne jeśli jest wymagane, odpowiednio wysoki poziom obsługi klienta itp. Czyli mówiąc krótko: dajemy namiastkę tego, czym produkt będzie i … włączamy wzrok, słuch i czucie na najwyższy dostępny nam poziom. Od tego momentu celem jest zebrać jak najwięcej informacji zwrotnych od klientów i na bieżąco wprowadzać poprawki i wybierać kierunki rozwoju produktu (kto powiedział, że to co sądzimy jest tym na co czekają klienci? A może to oni powinni powiedzieć czego oczekują od dostawcy, a on niech się dostosuje z ofertą.

Czytaj dalej   3 Komentarzy