Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘maciej bennewicz’

Dziecko głodne, bo nie ma w domu soku pomarańczowego

Biznesplan po polskuWczoraj trzynastoletni syn mojej klientki, kiedy na kolację zabrakło soku pomarańczowego, odmówił napicia się wody. Jego mama (rocznik 1974) poirytowana wykrzyknęła, że w jej dzieciństwie piło się tylko wodę, i to ze studni. „Jak to wodę” – spytał syn. „Wodę, albo wstrętną herbatę o nazwie Gruzińska – odparowała mama. „Dlaczego nie piliście soku?” – znów spytał syn. „To niczego innego nie było” – odparła mama. „Jak to, nie było soku pomarańczowego?” – zdziwił się chłopiec.
Nie było. Rzeczy są ulotne, zmienne, bywają modą, koniecznością ekonomiczną, nawykiem, presją, przyzwyczajeniem, obowiązującą niepisaną normą, ograniczeniem, tym stopniem rozumienia, który w danej chwili uznaje za rozumny obowiązująca nauka, racjonalizacją, czyli uzasadnieniem, któremu przypisuje się rozsądne dowody. Fizyka newtonowska jest fałszywa, choć przecież „w miarę poprawnie opisuje zjawiska w dużej skali” – usłyszałem od pewnego mojego klienta coachingu, fizyka z zawodu. Co z tego, jeśli setki ludzi z powodu wiary w fałszywe założenia traci radość życia, a nierzadko samo życie?
No cóż, sądzisz, że potrzeba siły, żeby się temu przeciwstawić, żeby być kimś w rodzaju rewolucjonisty. Otóż nie. Wystarczy być w drodze do celu jakim jest twoja prawdziwa, życiowa misja, twoje powołanie, twoja naturalna energia.

Źródło: Maciej Bennewicz, Coaching czyli przebudzacz neuronów, G+J Gruner + Jahr, Warszawa 2009, s. 19

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Stawienie celów. Noworoczne postanowienia

 

Zwierciadło 2014/01

Zwierciadło 2014/01, „Noworoczne postanowienia. Marzenia do spełnienia.”; mówią: Małgorzata Bojanowska, Maciej Bennewicz, rozmawiała: Dorota Mierzejewska.

Jakość twojej przyszłości zależy od postawionych sobie pytań  i wglądu w odpowiedzi.

Stawiając sobie cel nie warto jest postanawiać: „od jutra nie palę”, „od 1 stycznia robię pompki”. To planowanie czynności bez zastanowienia się, jakie profity mają przynieść. Do czego mają doprowadzić rzucenie tytoniu czy ćwiczenia? Jakie mają być benefity z poniesionych kosztów? Dopiero, kiedy mocno wejdziemy w rezultat, mamy szansę dostrzec drogę.

Gdy mózg nie trzyma się ściśle jasnych, określnych parametrów, dotyczących tego, co czeka nas na mecie – nie wystartujemy lub zgubimy się po drodze. Co z tego, że zadeklarujesz: „chcę mieć dużo pieniędzy”, skoro nie powiesz sobie na co je przeznaczysz… Jeśli nie uświadomisz sobie, jakie potrzeby chcesz planowanymi działaniami zaspokoić i jak poznasz, że to osiągnąłeś cel pozostanie martwy.

Myśl: „chcę być zdrowy” uruchamia myślenie tunelowe. Pojawia się torowanie. Budzi się kreatywność. Pojawia się aktywność. Wówczas działania napędzane są świadomością realizacji potrzeby.

Czytaj dalej   1 komentarz