Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘mikrobiznes’

Człowiek – brzmi dumnie. Zasoby ludzkie – szczerze.

pracownik Sięgając pamięcią do tego, co dotychczas napisałem odnośnie rozwoju mikrobiznesu, ze zdziwieniem zauważam, jak mało uwagi poświęciłem na dyskusję o zasobach ludzkich. Wiem, iż w przypadku wielu technologicznych startupów czy innych, podobnych nowych bytów biznesowych, całe przedsiębiorstwo to jeden czy dwóch właścicieli. Nikt więcej nie jest potrzebny, bo i po co? Zresztą, gdy patrzę na swoją działalność – działalność popularyzatora biznesu i życiowej aktywności – to nawet do głowy mi nie przychodzi, by rozglądać się nad zatrudnianiem kogokolwiek. Tworzymy wraz z Dorotą świetnie uzupełniający się duet, który wspiera się na każdym kroku. Ona pracując jako coach i trener, podwykonawca zleceń dla KontekstHR, zapewnione ma wsparcie organizacyjne tu na miejscu przeze mnie, a ja mogę spokojnie rozwijać aktywność popularyzatorską, wiedząc że odpowie ona na każde, nawet najtrudniejsze pytanie związane z tzw. umiejętnościami miękkimi. Coach pod ręką na prawie każde zawołanie, to majątek, który trudno przecenić.

Czytaj dalej   5 Komentarzy

Gdzie diabeł nie potrafi ocenić pomysłu, tam kobietę pośle.

Marek Jankowski - pułapki small biznesu

Marek Jankowski – pułapki small biznesu

Moja wielka słabość do mikro i małego biznesu często pojawiać się będzie we wpisach przygotowywanych dla tego bloga. Wprawdzie jeszcze nie nic tu nie umieściłem na ten temat, ale doświadczenie, które zdobyłem jako twórca biznesplanów na potrzeby innowacyjnych projektów finansowanych ze środków Unii Europejskiej oraz recenzent takich projektów zostawiła głębokie ślady w mojej pamięci. Dziesiątki artykułów na te tematy umieszczałem w zamkniętym już serwisie internetowym zamkniętej w ubiegłym roku spółki, której byłem udziałowcem i jeśli dobrze poszukasz w archiwach sieci, to pewnie uda Ci się odzyskać kopie. Nie o historii jednak chcę dziś napisać parę zdań, a o pewnym spostrzeżeniu, które ostatnio zrobiłem w sprawie możliwości rozwoju małego biznesu dzięki zaangażowaniu weń kobiet. Wiem, gros mikro firm zakładają faceci licząc na wielki sukces, ale gdyby niekiedy nie tyle zapytali swoich partnerek o to, co one sądzą na ten temat, ale przede wszystkim posłuchali, co mają do powiedzenia to skala porażek mogłaby być zupełnie inna (czy wiesz, że ponad 90% tzw. startupów kończy w stanach działalność w pierwszych 5 latach działalności? Jak wyglądają statystyki w Polsce nie wiem, bo nie mam weryfikowalnych źródeł danych statystycznych na ten temat).

Wróćmy jednak do Kobiet pisanych wielką literą czyli inaczej Kobiet, które wiedzą czego chcą. Jak już wcześniej dałem się poznać postaram się wskazać Ci kilka inspiracji literaturowych, które być może włączą facetom zmysł ostrożności, a kobietom pozwolą pokazać pełnię swojej intuicji i przetwarzania sygnałów zagrożenia.

Czytaj dalej   1 komentarz