Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘model biznesowy’

Czy klienci są gotowi za to zapłacić?

sklepIdę dziś za ciosem komentarzy do wpisu poświęconego pierwszym przymiarkom do realizacji nowego pomysłu biznesowego zatytułowanego Startup na start! Tym razem poświęcę kilka akapitów sprawie, która spędza sen z powiek każdemu, kto myśli o własnym biznesie: czy znajdzie się ktoś, kto zechce to kupić? A może znajdzie się ktoś inny, kto zapłaci za coś innego, co jest z tą propozycją wartości związane? Pytania takie można mnożyć w różnej postaci, ale i tak  sprowadzają się one do rozważań o przychodzie.  

No właśnie, przychód, przychód, przychód. Postaram się jutro przygotować krótki artykuł o przychodzie brutto, ale teraz uznajmy, że przychód to świętość, bez którego trudno rozwinąć swój własny biznes.  

Zdarzało mi się rozmawiać z przedsiębiorcami, którzy mieli znakomity pomysł i ponadto sporo życzeniowego myślenia na zasadzie: skoro to jest obiektywnie fajne, to klienci będą walić drzwiami i oknami. Od siebie dodam, iż to jest wielce prawdopodobne, pod jednym tylko warunkiem: będą to drzwi i okna konkurencji. Bez zaplanowanych przychodów związanych ze sprzedażą propozycji wartości trudno utrzymać się na rynku dłużej niż przez okres wyciągania pieniędzy z garnka z napisem: „odłożone na czarną godzinę”. 

Czytaj dalej   3 Komentarzy

Czy jest to coś, czego chcą klienci?

stopaW poprzednim wpisie „Startup na start” zacytowałem parę zdań z książki Ash MauryaMetoda Running Lean„. Dziś poświęcę parę minut na rozwinięcie niektórych z nich.  

„Czy jest to coś, czego chcą klienci? (niezbędność)” 

To, iż klienci sami mają problem z określeniem tego czego pragną, wskazałem w poprzednim wpisie. Nie wykluczam, że w wielu branżach zasada ta nie sprawdza się i klienci bardzo dobrze wiedzą czego pragną (przykładem niech będą kolejki w sklepach z papierem toaletowym w okresie tzw. realnego socjalizmu). Pytanie, co by było gdyby dostali równie atrakcyjny substytut pozostaje otwarte. Z drugiej strony, w okresie tym wszystko znikało z półek sklepowych, więc może i to by zniknęło. Pośrednim dowodem niech będzie historia Trybuny Ludu, która dawała się sprzedać mimo mało przekonywującej treści.  

Czytaj dalej   1 komentarz

Akt wiary na miarę modelu biznesowego

PrezentPewnie każdy wierzący człowiek potrafi wyobrazić sobie czym jest akt wiary. Pytanie, czy tenże wierzący lub niewierzący, że akty wiary to jeden z najważniejszych składników w ewolucji modelu biznesowego

Kiedy siadasz do jakiejkolwiek pracy, która choćby cieniem zahacza o przedsiębiorczość zwykle, świadomie lub bez tej świadomości, przyjmujesz jakieś założenia odnośnie efektów biznesowych prowadzonej działalności. Może to i paskudnie brzmi, ale z grubsza sprowadza się do wyobrażenia sobie, a jeszcze lepiej zapisania, planów odnośnie szacowanych przychodów. Nie ma oczywiście tu znaczenia czy tym przychodem jest wynik ilościowy (np. ilość zarobionych pieniędzy ze sprzedaży) czy może dla odmiany jakościowy (np. poziom zadowolenia osób wychodzących z twego domu po skończonej imprezie). Wszystko to są to konsekwencje twojej przedsiębiorczości. 

Przedsiębiorczość właśnie temu służy: osiąganiu wyników jakościowo lub/i ilościowo lepszych po działaniu, niż miało to miejsce w chwili przed rozpoczęciem Twojej aktywności.  

Czytaj dalej   2 Komentarzy

A czy ty znasz potencjał swoich pracowników?

Ford TGdybym miał wskazać okres, który można by nazwać „wysokim” w sprzedaży naszych usług doradczych z zakresu ocen 180 czy 360 stopni, to z pewnością wskazałbym przełom końca lata i początek jesieni. Sezon ten właśnie zaczął się, co mam nadzieję będzie mi zabierać sporo czasu. W końcu jakoś trzeba zarabiać na prezenty świąteczne.

Popularność tej usługi w dużej mierze powiązana jest z wielkością organizacji. Jak pokazało nam życie, organizacje mniejsze proporcjonalnie żadziej zainteresowane są prowadzeniem diagnozy potencjałów i potrzeb rozwojowych swoich kadr menedżerskich. Cóż, widocznie inwestycje w gospodarkę opartą na wiedzy przebiegają na różnych poziomach rozwoju biznesu w różnym tempie i przyjmuję to do wiadomości.

Jako miłośnik modeli biznesowych oczywiście ze sporym niepokojem przyjmuję do wiadomości ten fakt. Wprawdzie nawet do głowy mi nie przyszło, by wartościować poszczególne składniki tych modeli i wskazywać, iż ten jest ważniejszy od tego, to brak dostatecznej uwagi poświęconych na analizę poszczególnych składników postrzegam jako znaczny błąd w dyskusji możliwości rozwoju biznesu. W szczególności, rezygnacja z postawienia silnych akcentów związanych z zarządzaniem potencjałem kadr czy wiedzą w organizacji w odniesieniu do obszaru „Nieuczciwej przewagi konkurencyjnej” jest dla mnie dość zaskakująca. Ot, może po prostu przewartościowuję świadomość, wiedzę i umiejętności w rozwoju biznesu.

Czytaj dalej   1 komentarz

Robić w życiu to, co sprawia największą radość

Autobus

Tym razem pod tekstem podpisujemy się we dwójkę: Dorota Wiśniewska, Krzysztof Wiśniewski, bo fajnie jest robić coś razem dla innych.

Dorota

Wakacyjne przemyślenia

Cieszę się, że spędzam kilka tygodni w domu. Mam czas uporządkować bieżące sprawy, wyrzucić niepotrzebne rzeczy, pielęgnować potrzebne, pobyć ze zwierzętami, pochodzić do lasu, poćwiczyć, czytać do woli, obłaskawić przyjaciół, pobyć z samą sobą.

Wiruję więc dbając o dom, bliskich i siebie. Dłubiąc w bruku i wyrywając osaczające nas chwasty myślę sobie. „Myśl, myśl, myśl!” jak mawiał Kubuś Puchatek pukając się w łebek. Myślę więc intensywnie. Myślę…

Mam marzenie.

Chcę pomagać ludziom, którzy otwierają swoje firmy. Chcę pomóc im rozwinąć skrzydła. Chcę pokazać im, jak się lata. Chcę pokazać im, że czekają ich wysokie loty, ale i ciężkie upadki. Chcę, żeby umieli budować swoją odporność. Chcę, żeby nieskrępowanie latając realizowali swoje marzenia.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Startup z podręcznikiem pod pachą. Cześć I

Metafora w marketinguWprawdzie w ostatnim miesiącu nic nowego nie napisałem, bo byłem zajęty realizacją zaległych prac, ale mam nadzieję, że wprowadzone poprawki w kalendarzach internetowych (http://www.reter.pl) znajdą uznanie PARP, w gestii którego jest uznanie, że tamten projekt został domknięty zgodnie z przyjętymi we wniosku założeniami. Trzymajcie kciuki, bo sytuacja jest dość napięta.

Ponieważ wyjść poza siebie nie jestem w stanie, więc zamiast teraz czekać z założonymi rękoma wziąłem się do roboty i pracuję nad nową wersją starego pomysłu. A było to tak. Ze dwa, może trzy lata temu przygotowałem w parę dni prosty stronę internetową zgodnie z założeniami modelu SPA (Single Page Application), której celem było wspomóc ludzi z branży szkoleniowej w przygotowaniu raportów z ankiet ewaluacji szkoleń. Pomysł został zrealizowany w ten sposób, że witryna internetowa http://ocenaszkolenia.pl pozwalała wprowadzić dane z ankiet ocen po szkoleniu, a następnie tworzony był plik do pobrania w PDF zawierający analizę statystyczną wprowadzonych danych. Program posiadał jedno ogromne ograniczenie. W zasadzie nie pozwalał na modyfikację szablonu ankiety ewaluacji, co oczywiście bardzo silnie zawężało możliwości jego praktycznego wykorzystania. Od chwili powstania tego kodu byłem świadom, że to pierwsza rzecz, która winna zostać w przyszłości poprawiona.

Czytaj dalej   1 komentarz

Czy można być klientem dla samego siebie?

Business-Model-CanvasOczywiście, że tak. Postaram się w paru prostych przykładach z życia, wykazać, iż każda zmiana, której podlegam to nic innego jak skoncentrowanie uwagi na sobie jako najcenniejszym kliencie i przejście przez zmianę od tego jakim jestem dziś do tego jakim chcę być jutro. Każdego dnia coś robię z samym sobą: układam sobie mniej lub bardziej wygodne życie, poddaję się relacjom z innymi ludźmi, tworzę coś dla siebie i innych czy rozwijam swoje talenty.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Walentynkowy model biznesowy.

Timothy Clark, Alexander Osterwalder, Yves Pigneur, model biznesowy tyPraktycznie każda osoba słysząc po raz pierwszy pojęcie „model biznesowy” nim doczeka końca zdania już w głowie ma tylko jedno stwierdzenie: mnie to nie dotyczy. Jakieś biznesy, to nie ja. No i to jest właśnie największe uproszczenie, z którym spotykam się na co dzień w odniesieniu do tej dziedziny. Model biznesowy, to nie jakiś wyimaginowany obraz działalności gospodarczej tylko pewien usystematyzowany sposób prezentacji opisu jakichkolwiek związków przyczynowo-skutkowych, w wyniku których coś możemy zyskać, albo stracić (zależnie od tego jak do tego podejdziemy).

Jakkolwiek użycie modelu biznesowego do opisu miłości dwojga ludzi (albo większej grupy, w tym przypadku model nieco skomplikuje się) jest oczywiście możliwe, to ze względu na to, iż planuję ten tekst zamknąć w ramach jednej strony, ograniczę się do Walentynek i wybranych cech modelu biznesowego. Pisząc to skorzystam ze schematu spopularyzowanego przez Alexandra Osterwaldera i pozostałych autorów w książce „Model Biznesowy Ty”.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Ash Maurya – schemat modelu biznesowego

metoda running leanJuż kilkukrotnie wspomniałem w blogu o modelach biznesowych. No cóż, jeśli ktoś tak jak ja widzi je w praktycznie każdym aspekcie działań czy to zawodowych czy to osobistych, to trudno o nich nie pisać.

W dzisiejszym wpisie krótko odniosę się do schematu modelu biznesowego zaproponowanego przez Ash Maurya w jego książce „Metoda Runnig Lean. Iteracja od planu A do planu, który da ci sukces.” Helion S.A., 2013. Wszystkie rysunki i cytaty, nawet jeśli tego nie napiszę wprost, pochodzić będą z tej właśnie książki.

Podobieństwo szablonu modelu biznesowego Maurya do najbardziej znanego szablonu stworzonego przez Aleksandra Osterwaldera jest oczywiste biorąc pod uwagę fakt, iż z niego się wywodzi. Można jednak wskazać kilka różnic.

Czytaj dalej   2 Komentarzy

Modele biznesowe sporadycznie odnoszą się do biznesu.

Business-Model-CanvasŹródło: http://grasshopperherder.com/business-model-canvas-for-user-experience/

Powoli układam sobie w głowie cykl artykułów, który w lutym przygotuję na temat modeli biznesowych. Deklaruję się jako ich miłośnik. Znaczny odsetek wizyt w naszym blogu to konsekwencja wyszukiwania takich właśnie fraz jak model biznesowy lub model biznesowy przykłady. Deklaracja zobowiązuje: chcę napisać o tym więcej.

Zanim zacznę zarzucać blog artykułami na ten temat, tak tytułem wprowadzenia chcę Wam zwrócić uwagę na to, że nazwa ta niepotrzebnie odstrasza już na starcie. Być może dla wielu czytelników to herezja, ale nie boję się stwierdzić:

Modele biznesowe sporadycznie odnoszą się do biznesu.

Czytaj dalej   1 komentarz