Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘Muza S.A.’

Dawaj i bierz – dla mnie lektura na lata

Dawaj i bierz Przyjemnie wylegując się w popołudniowym słońcu dokończyłem dziś lekturę książki, która z pewnością będzie mieć znaczny wpływ na moje życie. Ciągle biegają mi po głowie niektóre z wątków czekając na uporządkowanie w myślach na dłużej. Ta książka to wspomniana kilka dni temu „Dawaj i bierz” Adama Granta (Muza S.A., Warszawa 2014). W tej chwili nie jestem jeszcze pewien czy pojawią się jakieś cytaty, ale na wszelki wypadek informuję, iż jeśli będzie takowy i nie zaznaczę inaczej, to znaczy iż pochodzi on z tej książki.

Unikam pisania recenzji. Chyba sam nie przepadam za czytaniem ich, bo informacja mówiąca, iż książka jest warta przeczytania czy też nie ma tak dalece subiektywny wymiar, że jest mi to zupełnie obojętne czy autor recenzji poleca ją czy też nie. Dla mnie istniej tylko jedno kryterium: będę do książki wracał w przyszłości, albo nie. Do tej z pewnością wielokrotnie wrócę. To oczywiście błąd logiczny, bo mówiąc, że będę wracać zakładam, że znam przyszłość, a przecież jej nie znam. Potraktujmy więc to wyznanie jako taką na wyrost stworzoną figurę retoryczną.

Czytaj dalej   1 komentarz

Prace domowe to praca? Podlewanie działki to jest praca!

prace domowe Z zasady wiemy więcej o naszej pracy niż o wkładzie innych. Znamy wszystkie swoje usiłowania, zazwyczaj jednak jesteśmy świadkami tylko części cudzych wysiłków. Kiedy zatem zaczynamy się zastanawiać, komu przypisać zasługę, własny udział jest nam po prostu lepiej znany. Kiedy małżonków poproszono, aby wyliczyli konkretne obowiązki, które bierze na siebie każde z nich, potrafili średnio wymienić jedenaście pozycji dla siebie, a tylko osiem dla partnera.

Kiedy Salk przypisał sobie całą zasługę opracowania szczepionki na polio, miał wyraźnie w pamięci własny znój i cierpienie, a stosunkowo niewiele informacji o wkładzie kolegów. Nie doświadczył po prostu na własnej skórze tego, co robili Youngher i inni członkowie zespołu – nie był też naocznym świadkiem odkrycia, za które Enders, Robbins i Weller otrzymali Nagrodę Nobla.

„Pomimo najlepszy nawet intencji – pisze założyciel LinkedIn, Reid Hoffman – ludzie mają skłonność  do przeceniania własnej pracy i niedoceniania udziału innych”. „Złudzenie wkładu” to główna przyczyna nieudanej współpracy. Relacje zawodowe ulegają zerwaniu, kiedy przedsiębiorcy, wynalazcy, inwestorzy czy członkowie kadry zarządzającej czują, że partnerzy nie doceniają ich wysiłków lub sami nie robią tyle, ile powinni.

Adam Grant, Dawaj i bierz, Muza S.A. 2014, s. 100

Gdy czytałem ten fragment zrobiło mi się nieco głupio, bo zadałem sobie krótkie pytanie: co robię w domu ja, co zaś moja żona. Cóż, może lista nie miała 11 pozycji po mojej stronie, ale z pewnością dużo się nakombinowałem zanim wymieniłem 8 czynności robionych przez Dorotę. Krzysztofie wstyd!

Czytaj dalej   1 komentarz

Trzy kroki ku lepszej wydajności

Zarządzanie czasemMamy tu dwa względzie trzy kluczowe sprawy w dziedzinie psychologii zarządzania czasem. Po pierwsze, należy jasno określić własne priorytety i uznawane wartości – i zacząć żyć w zgodzie z nimi. Po wtóre, poświęcić się stałem doskonaleniu, osiągnąć perfekcję w tym, czym się zajmujemy. I po trzecie, trzeba się upewnić, że realizowane cele i zamiary współgrają ze wspomnianymi wartościami i przekonaniami.

Przestrzeganie tych zasad i roztropne rozporządzanie czasem w dążeniu do zgodnych z wyznawanymi wartościami celów oznacza w istocie nieprzerwaną satysfakcję, czerpaną z codziennego życia. Ktoś, kto tak postępuje, kipi energią i entuzjazmem. Okazuje pewność siebie i angażuje się bez reszty w to, co robi. Staje się coraz bardziej kompetentny i twórczy, wytrwały i zdeterminowany.

Rozsądnie wykorzystując czas, zrobisz więcej, a twoje dokonania zyskają na jakości. Nabierzesz szacunku do siebie, umocnisz się w poczuciu własnej wartości. Będzie jeszcze bardziej dumny z siebie i ze swoich osiągnięć.

Źródło: Brian Tracy, Zarządzanie czasem, Muza S.A. 2006, s. 23

Czytaj dalej   Brak komentarzy