Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘Super freakonomia’

Sex za kasę czyli dyskryminacja cenowa

Książki, cytatyProstytutki  nie żądają od wszystkich klientów tej samej ceny. Czarnoskórzy, na przykład, płacą średnio o około 9 dolarów mniej za numerek niż biali, zaś Latynosi znajdują się pośrodku tej skali. Ekonomiści mają specjalną nazwę na praktykę pobierania różnych opłat za ten sam produkt: dyskryminacja cenowa.

W świecie biznesu nie zawsze da się taką dyskryminację wprowadzić. Muszą tu zostać spełnione przynajmniej dwa warunki:

  • Część klientów musi mieć wyraźnie widoczne cechy zdradzające ich przynależność do kategorii „skłonnych zapłacić więcej„. (Jeśli chodzi o cechy rozpoznawcze, czarna lub biała skóra całkiem nieźle spełnia to kryterium).
  • Sprzedający musi być w stanie zapobiec odsprzedaży produktu, eliminując w ten sposób możliwość arbitrażu. (W przypadku prostytutek odsprzedaż jest raczej niemożliwa).

Jeśli można te warunki spełnić, większość firm będzie czerpać zyski z dyskryminacji cenowej, kiedy tylko się da. Osoby odbywające podróże służbowe wiedzą o tym aż za dobrze, bo notorycznie płacą za bilet lotniczy kupiony w ostatniej chwili trzy razy tyle co siedzący obok urlopowicz. Mają tego świadomość także kobiety, które płacą u fryzjera dwa razy więcej niż mężczyźni za mniej więcej takie samo strzyżenie.

Źródło: Steven D. Levitt, Stephen J. Dubner, Super freakonomia, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2011, s. 48-49

Czytaj dalej   Brak komentarzy