Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘sztuka prezentacji’

To może być początek pięknej miłości. Tylko tego nie …!

Mów i zwyciężaj

Punktem wyjścia do pokonania strachu lub zdenerwowania przed publicznymi wystąpieniami jest uświadomienie sobie, że gdy wstajesz, by zabrać glos, wszyscy na widowni życzą ci, byś odniósł sukces. Przypomina to bardzo oglądanie filmu w kinie. Czy kiedykolwiek wybrałeś się do kina, mając nadzieję, że będzie to zły film i zmarnujesz czas? Oczywiście, że nie! Gdy wybierasz się na film, życzysz sobie i żywisz nadzieję, że będzie to film dobry i usprawiedliwi poniesiony wydatek pieniędzy i czasu. Podobnie jest w sytuacji wystąpień publicznych. Słuchacze ci kibicują. Chcą, byś odniósł sukces, dokładnie tak samo, jak gdyby uczestniczyli w ceremonii wręczenia ci nagrody. Są tu po to, by ci zgotować owacje. Gorąco pragną i mają nadzieję, że twoje wystąpienie pozwoli im dobrze spędzić czas i zakończy się sukcesem.

Mówiąc innymi słowy, kiedy wstajesz, by zabrać glos, automatycznie otrzymujesz najwyższą ocenę. Twoim zadaniem jest jedynie utrzymać tę „szóstkę” w trakcie przemawiania.

Brian Tracy, Mów i zwyciężaj, MT Biznes 2010 s. 47

Kiedy czytałem ten fragment w książce Tracy’ego przypomniał mi się gdzieś, kiedyś usłyszany dowcip. Pijaczyna boża leżała w stanie wskazującym gdzieś pod płotem przy chodniku. Obok przechodziła piękna dziewczyna. Pijaczek zwrócił się do niej:

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Steve Jobs mistrz komunikacji

Steve jobs sztuka prezentacji„Jobs potrafi wziąć coś, co uchodzi za nudne – jak na przykład kawałek elektroniki – i opakować ten nudny przedmiot w dramatyczną i przekonującą historię; jest w tym prawdziwym mistrzem” – napisał Alan Deutschman w książce The Second Coming of Steve Jobs. Zaledwie kilku liderów, których miałem przyjemność poznać, odznacza się taką umiejętnością budowania fascynujących historii tworzących wizerunek marki wokół przedmiotów uznawanych za nudne. Jednym z takich liderów jest John Cambers, dyrektor generalny firmy Cisco. Tym, co Chambers sprzedaje, nie są routery i switche stanowiące fizyczną podstawę internetu. Chambers sprzedaje ideę międzyludzkich połączeń, rewolucjonizujących sposób, w jaki ludzie żyją, pracują, bawią się i uczą.

Umiejętność budowania głębszych znaczeń wokół produktów, które są albo kompletnie banalne, albo znane tylko wtajemniczonym, to cecha wspólna wszystkich mistrzów komunikacji, obdarzonych talentem do inspirowania innych. Dyrektor generalny Starbucksa Howard Schultz nie sprzedaje kawy: sprzedaje „trzecie miejsce”, istniejące poza domem i pracą. Suze Orman, ekspertka od finansów, nie sprzedaje inwestycji trustowych i funduszów powierniczych: sprzedaje marzenie o osiągnięciu finansowej niezależności.

Źródło: Carmine Gallo, Steve Jobs, sztuka prezentacji, Znak litera nova, 2011, s. 19


Gdybym miał wskazać coś, co jest niczym Yeti biegającym po Himalajach i dotyczy marketingu czy też sztuki prezentacji, to z pewnością wskazałbym na mistrzowskie opowieści. Nie dlatego, że jest tak wielkie, włochate i jedyne w swoim rodzaju, tylko dlatego, że wszyscy o nim mówią i nikt dotąd nie widział. Czy to oznacza, że wątpię w istnienie takowych opowieści?

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Poznasz nauczyciela po chrypce jego

Biznesplan po polsku

Czy zauważyłeś, że ludzie pracujący głosem, anie nie mający do tego formalnego przygotowania (np. nauczyciele), często narzekają na chrypkę czy choroby krtani? Tymczasem ludzie eksploatujący swój głos znacznie intensywniej (aktorzy i piosenkarze) potrafią skuteczniej unikać takich przykrości.

Dzieje się tak, ponieważ osoby przygotowane do pracy głosem pamiętają o trzech ważnych regułach:

  1. głos to narzędzie pracy, o które trzeba odpowiednio dbać,
  2. inaczej mówi się „na scenie”, a inaczej w życiu prywatnym,
  3. jeśli pracujesz głosem, to zwracaj uwagę nie tylko na to, co mówisz, ale i jak mówisz.

Głos to Twoje potężne narzędzie wywierania wpływu, Twój głos może sprawić, albo że zostaniesz zrozumiany albo że słuchacze nie zrozumieją z Twojego wystąpienia ani słowa. Twój głos może być miły dla ucha – a może być nieznośną torturą dla słuchaczy.

Źródło: Agata i Jerzy Rzędowscy, Mówca doskonały, Wydawnictwo Helion, Gliwice 2009, s. 25

Czytaj dalej   Brak komentarzy