Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘trener HR’

Przepis na obiad na stole! Oto mój wytrych do drzwi kariery!

Już pewnie z rok, głównie z Dorotą, acz z pomocą różnych innych autorów, raz po raz jakiś wpis w naszym blogu, to nadal w telewizorze jako celebrytów świat nas nie ogląda. Cóż, może nasza propozycja wartości czyli inspirujmy każdego do wszystkiego, co da się nazwać przedsiębiorczością i taką biznesową i taką w życiu prywatnym, nie trafia na podatny grunt? Może. Ale ja nie z tych, którzy poddają się zanim zaczną. Świecie mediów i blogsfery! Uważaj, nadchodzimy!

Mam pomysł, który rozłoży świat plackiem, tuż u naszych stóp! Otóż, moi drodzy, połączę w tym wpisie wodę z ogniem i zainspiruję tak, że wzroku czytelnicy nie będą mogli oderwać od tego tekstu. Otóż, zamiast pisać, co mówił Tracy czy Hogan, zrobię to co zrobiła Julia (ta młodsza z „Julii & Julii”) i napiszę tekst o gotowaniu. Może nie o gotowaniu przez 365 dni w roku, ale raz. Bo tyle potrafię gotować.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Pocałuj tę żabę, Księciuniu :)

 Pocałuj tę żabę.

Tytuł:
Pocałuj tę żabę!
12 metod zamiany problemów w sukcesy – w pracy i w życiu prywatnym
Autor:
Tracy BrianTracy Stein Christina
Wydawnictwo:
MT Biznes
ISBN:
978-83-7746-420-5

Pocałuj tę żabę!

„Nic nie jest złem ani dobrem samo przez się, tylko myśl nasza czyni to i owo takim”.

William Shakespeare

 

Największą przeszkodą, która stoi między twoim a twoim spełnionym życiem, o którym marzysz – jest twoje negatywne podejście do siebie i innych.

Siedem prawd o tobie

Ludzie są zazwyczaj na tyle szczęśliwi, na ile sami sobie na to pozwolą”.

Abraham Lincoln

 

Prawda pierwsza:
Jesteś OSOBĄ w pełni dobrą i doskonałą, cenną i wiele wartą.
Prawda druga:
Jesteś ważny / ważna dla samego siebie, dla swoich bliskich, dla firmy, dla klientów, współpracowników i społeczeństwa. Nadajesz sens wszystkiemu co widzisz i słyszysz. Szczęśliwi ludzie czują się ważni i cenni.
Prawda trzecia:
Masz nieograniczony potencjał i możliwość kierowania swoim życiem według własnych oczekiwań i potrzeb. To, co osiągnąłeś dotychczas to dopiero początek. Wiara w możliwości to klucz do dalszych sukcesów!
Prawda czwarta:
Sam tworzysz świat, w którym żyjesz, za pomocą swoich myśli i przekonań.
Prawda piąta:
Masz wolność wyboru tego o czym myślisz i kierunku, a jakim chcesz ułożyć sobie życie. Jedyną rzeczą, którą w pełni kontrolujesz, jest twoje myślenie i twoje życie wewnętrzne. Sam możesz zadecydować o tym, czy oddasz się optymistycznym, satysfakcjonującym i dającym radość myślom czy zdecydujesz się na myślenie negatywne i samo ograniczające, hamujące w istocie twój rozwój. Twój umysł jest jak ogród: jeśli nie będziesz pielęgnować kwiatów, panowanie nad nim przejmą chwasty. Jeśli nie będziesz świadomie hodował kwiatów – pozytywnych myśli, to ich miejsce natychmiast zajmą negatywne. Przyroda nie znosi pustki!
Prawda szósta:
Znalazłeś się na tej ziemi i twoje przeznaczenie jest jasne: zrobić ze swoim życiem coś wspaniałego!
Prawda siódma:
Nie ma ograniczeń, co do tego co możesz zrobić, kim możesz się stać lub, co możesz mieć z wyjątkiem ograniczeń, które sam wprowadzasz do swojego umysłu i wyobraźni.  Wg Szekspira „przeszłość jest tylko prologiem”. Wszystko,  co wydarzyło się w twoim życiu w przeszłości, stanowiło przygotowanie do wspaniałego życia dziś i tego, co czeka cię w przyszłości.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Komputer na kolanach trenera biznesu

Laptop na kolanach trenera biznesuW pierwszej kolejności przedyskutuję potrzeby sprzętowe  i oprogramowanie, które jak sądzę, są szczególnie ważne.

Potrzeby trenerów / freelancerów w odniesieniu do technologii informacyjnych, w większości przypadków obejmują różnorodny sprzęt informatyczny, który można podzielić na kilka klas.

Komputer przenośny

Truizm: wykorzystywany jest podczas szkolenia. Prędzej czy później trener stając na sali szkoleniowej wyjmuje z torby swój laptop, rozstawia go na stoliku (często przedtem przesuwające ten, który stanowi wyposażenie sali) i podłącza do rzutnika. Jakie to niesie konsekwencje?

Przede wszystkim, czym bardziej przenośny jest komputer tym lepiej. Spotkałem się już z kolegami po fachu, którzy dokonali zakupu sprzętu posiłkując się radami fachowych gazet w zakresie parametrów technicznych. Czym więcej „gigabajtów” i szerokości ekranu tym lepiej. Jaki był tego skutek? Wielokroć bardziej niż opłakany. W pracy mobilnej nie jest najważniejsze, co siedzi w sprzęcie tylko:

Czytaj dalej   4 Komentarzy

Technologie informacyjne dla trenera HR / freelancera

Sala szkoleniowaMotywacja i uwagi ogólne o cyklu artykułów.

Postanowiłem zrobić dziś mały wyścig z czasem. Do końca zimy pozostało jeszcze nieco ponad godzinę i 15 minut, więc to ostatni moment na napisanie w zakładanym czasie (miało być to właśnie zimą) tekstu poświęconego wykorzystaniu technologii informacyjnych  w życiu i pracy trenera. Wprawdzie kilka tygodni temu stworzyłem pierwszą część artykułu poświęconego wykorzystaniu w HR specyficznych funkcji daty w excelu, ale nie wróciłem później do tematu i jest on w zawieszeniu. Biorę się zatem do roboty.  Przy okazji, staram się nie narzucić treści dla całego bloga, dlatego artykuły poświęcone modelom biznesowym będę tworzył w tempie około jeden, może dwa na tydzień.

Oto mój plan. Poczynając od dziś, co jakiś czas będę umieszczał uwagi i spostrzeżenia związane z tym jak może wyglądać środowisko informatyczne w pracy trenera – freelancera. Skupię się na:

  1. Bazie sprzętowej niezbędnej do prowadzenia szkoleń,
  2. Bazie programowej wykorzystywanej w szkoleniach,
  3. Obsłudze serwisowej sprzętu i oprogramowania,
  4. Urządzeń wejścia – wyjścia takich jak drukarka, bez których praca nie miałaby sensu w większości przypadków,
  5. Innych aspektach wykorzystania technologii informacyjnych w pracy trenera.

Czytaj dalej   1 komentarz

Model biznesowy – propozycja wartości c.d.

Dawn Griffiths - Head first statystykaW poprzedniej części zatytułowanej:  Język modelu biznesowego. Szablon modelu biznesowego. dokonałem charakterystyki produktu jakim są raporty z ocen procesu szkoleniowego. Większość uwagi skupiłem na opisie końcowego etapu jakim jest tworzenie raportu natomiast w dużo mniejszym stopniu odpowiedziałem na postawione tam pytania o projekt. Pora nadrobić zaległości. Wprawdzie wbrew wcześniejszym planom przez ostatnie 3 dni nie miałem czasu, by uzupełniać wpisy na blogu, ale przez weekend mam nadzieję podgonić nieco zaległości.

Wróćmy do postawionych wcześniej pytań opisujących propozycję wartości. „Na jakie potrzeby potencjalnych klientów propozycja odpowiada?”. Odpowiedź na to pytanie obejmuje trzy obszary:

Czytaj dalej   2 Komentarzy

O trenerze, który jeździł pociągiem. Najważniejsze doświadczenie…

Pociąg jadący przez pola

Ta podróż była dla mnie szczególnie cenna. Wracałam ze szkolenia. Czekało mnie 6 godzin jazdy pociągiem. Było wyjątkowym wyzwaniem. Po pracy czułam się kompletnie wypompowana. Odizolowałam się od otoczenia, czytając książkę. Jej fabuła wciągnęła mnie. Relaksowałam się z przyjemnością.

W połowie drogi wsiadła do przedziału starsza Pani. Powinnam napisać Dama. Prawdziwa Dama. Poruszała się z wielką dystynkcją i była niezwykle elegancko ubrana. Każdy detal jej garderoby był wysmakowany. Podziwiałam ją z przyjemnością.

Wprowadziła ją młoda dziewczyna. Pożegnały się ciepło. Dziewczyna wysiadła. My pojechałyśmy, łagodnie kołysane taktem kół.

Wróciłam do lektury. Dama spoglądała przez okno. Od czasu do czasu padał jej komentarz do widoku lub sytuacji. Próbowała nawiązać ze mną kontakt. Reagowałam podniesieniem wzroku i monosylabami. Przyznaję – niezbyt grzecznie.

Minęło kilka chwil, kilkanaście kilometrów i parę stron książki. Starsza Dama zwróciła się do mnie:

– Osoba z tak niebieskimi oczami, jak pani nie może nie chcieć ze mną rozmawiać.

Ujęła mnie tym. Moje oczy nie były aż tak niebieskie. Moje zmęczenie nie było tak wielkie. Moja książka nie była aż tak ciekawa.

Czytaj dalej   3 Komentarzy

Trener biznesu – freelancer, pracownik, czy podwykonawca?

freedigitalphotos.net

freedigitalphotos.net

W tym roku planuję świętować pięciolecie moich pierwszych ocen biznesplanów, a tym samym modeli biznesowych, w odniesieniu do innowacyjnych przedsięwzięć biznesowych. W tym czasie przez moje ręce przeszło ich pewnie ponad dwieście. W ostatnich latach sam stworzyłem już ich około trzydziestu, przy czym opisywane pomysły dotyczyły szerokiego spektrum pomysłów biznesowych. Znacząca większość wykorzystywała zaawansowane technologie informacyjne. Ponieważ bardzo lubię tę pracę postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat modeli biznesowych, a precyzyjniej różnych odmian podobnego modelu,  stosowanych w przypadku firm szkoleniowych. Pozwolę sobie na przygotowanie również kilku prostych symulacji, co pozwoli Ci lepiej zrozumieć mój tok rozumowania i w konsekwencji znaleźć odpowiedni przykład dla prowadzonej lub planowanej przez Ciebie działalności gospodarczej. Oczywiście w wielu miejscach toku rozumowania będę stosować uproszczenia ułatwiające mi przedstawienie punktu widzenia, często będę bazować na założeniach, które w Twoim przypadku mogą przyjmować inne wartości czy stany, ale ogólny schemat rozumowania nie będzie daleko odbiegać od rzeczywistości. Moje rozważania, tam gdzie będzie to konieczne, będę wspierał źródłami literaturowymi przy czym staram się zawsze wybierać takie pozycje, które albo dostępne są na polskim rynku albo na licencji otwartej w internecie w miarę możliwości w języku polskim.

Czytaj dalej   1 komentarz

Notatki z podróży: o tym, że pozytywne myślenie jest bardziejsze?

Dorota Wiśniewska

Wracając ze szkolenia, namówiona przez życzliwą osobę (wbrew przeczuciu czy intuicji) wsiadłam do pociągu jadącego do Poznania godzinę wcześniej niż planowałam. W wagonach było tak ciasno, że ciężko było wejść samodzielnie, nie mówiąc już o walizce. Ostatecznie utknęłam tuż przy wejściu między drzwiami toalety, wejściowymi i przejściem pomiędzy wagonami. Owiewał mnie smrodek toaletowy i zimny „wietrzyk” przez dziury wokół drzwi. Do tego, co jakiś czas do WC udawał się nękany nałogiem pasażer, by po chwili pojawił się wydobywający się spod drzwi dymek…

Wokół odbywały się przenikające się rozmowy współpasażerów. Dowiedziałam się wielu pouczających rzeczy. Począwszy od tego, jak spędzają weekendy uczniowie szkół gimnazjalnych i średnich. Gdzie i ile można wypić alkoholu jednego wieczoru. Jak potem dotrzeć samodzielnie samochodem do domu. Jako matka nastolatka zaczęłam czuć jak włosy jeżą mi się na głowie, więc dla uspokojenia wyłowiłam głosy wracających do domu biznesmenów. Dzięki temu poznałam ich szczegółowe plany na nadchodzący tydzień. Nie ominęły mnie także cenne instrukcje dotyczące tego, jak najlepiej uprzątnąć grób przed wszystkimi świętymi.

Czytaj dalej   1 komentarz