Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘trener’

O trenerze, który jeździł koleją. Poznań.

Poznań Główny. Foto: http://www.ruukki.pl/Chciałoby się napisać: Długo budowany dworzec PKP w Poznaniu objawił się moim oczom w pełnej, pięknej krasie.

Niestety, kiedy wysiadłam w Poznaniu z pociągu relacji Rzeszów – Szczecin po niezwykłej podróży, oczy moje nie ujrzały nic specjalnego. To znaczy – specjalnego coś pewnie było… perony, pasażerowie, walizy, oczekujący z kwiatami i bez.

Oczy moje nie ujrzały dworca… Udałam się więc, jak większość pasażerów do przejścia podziemnego. Rozglądałam się pilnie i niesiona falą ludzką oraz informacjami pisemnymi skierowałam się w stronę „nowego dworca kolejowego”. Fala ludzka sunęła naprzód.

Czytaj dalej   3 Komentarzy

Laptop ASUS? Dziękuję, drugi raz nie spróbuję.

Parę dni temu, w czasie kiedy Dorota pracowała w Pile, a ja czekałem na nią w restauracji, nie chcąc tracić bezproduktywnie czasu, wyciągnąłem mojego ASUS’a i zacząłem pisać. Nie trwało to długo.

Tym razem, po około 30 minutach pracy, łobuz odmówił mi chęci współpracy. Najpierw ekran zamigał, że brakuje mu energii w akumulatorze, a potem wyłączył się. Gdyby to był pierwszy raz w historii, to pewnie przeszedłbym nad tym do porządku dziennego. Niestety to nie pierwszy raz i dlatego poczułem się nieco poirytowany i zdecydowałem przygotować krótki tekst na temat.

Laptop ASUS N53SV kupiłem 2.5 roku temu. Kosztował trochę ponad 3000 zł brutto (zapłaciłem frycowe za nowość na rynku), ekran 15”, procesor i7, RAM: 4GB, dysku tyle, że jeszcze go całego nie zająłem i głośniki od Bang & Olufsen. Na jego widok w notebookcheck.pl chłopcy „sikali po nogach” (oj przepraszam, cytuję precyzyjnie: „Czterordzeniowy procesor Sandy Bridge i karta graficzna GeForce GT 540M zapewniają wydajność, która czyni ten sprzęt o wiele bardziej godnym pożądania, niż wszystkie dostępne na rynku notebooki multimedialne średniej klasy. „). No i przede wszystkim do obudowy była przyklejona, dobrze znana i dotąd szanowana przeze mnie marka ASUS. Preinstalowany Windows 7 zamieniłem niedawno na Windows 8 Professional, bo takie mam kupione licencje grupowe. Pojawiły się przy tym kłopoty z portami USB, ale nie mam tu żadnych uwag, bo nikt mi nie kazał wychodzić przed orkiestrę.

Czytaj dalej   3 Komentarzy

Nareszcie Brzeg.

Skarbimierz reklama

„Nareszcie Brzeg” – Taki to oto piękny napis przywitał nas (czyli Dorotę i mnie) wczoraj wieczorem. Tym razem podróż z domu zajęła nam ponad 6 godzin, bo nie dość, że po drodze były objazdy i wahadła związane ze zdarzeniami na drodze, to na dodatek zatrzymaliśmy się w McDonalds, by wrzucić coś na ząb. Takie to już tułacze życie trenerki biznesu i jej męża, szczęśliwego posiadacza prawa do kierowania pojazdem mechanicznym (czego nie można powiedzieć o trenerce). PKP robi wszystko, co w mocy tej firmy, by pociągi nie ułatwiały życia ludziom, więc w trasie jesteśmy nieustannie.

Chcę jednak na chwilę wrócić do wspomnianej restauracji i dźwigni handlu jaką jest reklama. Parę dni temu, nasza pociecha radośnie oznajmiła: – Zyskałem 1190 zł!

– Jak?  – Zdziwieni spytaliśmy, bo odkąd zaczął studiować kierunek przepływów finansowych jest zdecydowanie, bezdennie, jednokierunkowy.

– Po prostu, w  skrzynce na listy było 7 kuponów rabatowych do McD, każdy po 170 zł. Razem: 1190. Świetny biznes, prawda?

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Ankieta online prostsza niż myślisz.

Test działania ankiety 1

W najbliższych dniach postaram się poświęcić nieco czasu pokazaniu Wam w jak prosty sposób, korzystając wyłącznie z nieodpłatnych narzędzi online firmy Microsoft możecie ułatwić sobie pracę w najróżniejszych obszarach szkoleń, biznesu czy też życia osobistego.

Wszystkie przykłady, które będę prezentować wykorzystywać będą pakiety aplikacji biurowych dostępne online pod adresem: http://skydrive.com . Jeżeli nie masz tam konta możesz je założyć w przysłowiową minutę postępując zgodnie z instrukcjami na kolejnych ekranach.

Jako pierwszy przykład pokażę, w jak prosty sposób możesz stworzyć własne narzędzie do generowania raportów z ankiet ewaluacji szkoleń z pomocą Excel online. Nie byłoby oczywiście radości gdyby nie fakt, iż uczestnicy szkolenia będą mogli samodzielnie wypełnić ankiety z pomocą swoich komputerów, tabletów lub smartfonów z dostępem do internetu. Oczywiście ankiety papierowe będziesz mogła czy też będziesz mógł samodzielnie dodać do arkusza i w ten sposób natychmiast utworzyć raport ocen po szkoleniu. W końcu rolą trenera jest szkolić, a nie ślęczeć godzinami nad przetwarzaniem danych z ankiet.

Czytaj dalej   1 komentarz

Robert Cialdini górą!

wrocław pkp

Źródło: rysiopl.flog.pl

Z cyklu: O trenerze, który jeździł koleją.

W miniony piątek wracałam po pracy do domu. Pod dworzec odjechałam taksówką. Były korki, więc podróż trwała dłużej niż planowałam. Dlatego koszt dotarcia taksówką na dworzec był wyższy niż planowałam.

Zabrakło mi gotówki w portfelu. Zostawiłam walizkę w samochodzie i pobiegłam do bankomatu. Kiedy wracałam, dzierżąc w dłoni 50 zł., zobaczyłam naprzeciw mnie kobietę, która zbiera pieniądze od podróżnych. Jej twarz była naznaczona śladami wielu barwnych przeżyć i alkoholu. Kobieta zbliżyła się do mnie i zaczęła mówić. Przyzwyczajona do tego, że padnie prośba o pieniądze pokręciłam głową i spieszyłam ku taksówce. Nie mam zwyczaju przekazywać pieniędzy osobom zbierającym gotówkę na dworcach.

Pobiegłam do taksówki. Jednak Pani zawołała:

– Sweterek pani upadł! – i wskazała ręką na trotuar za moimi plecami.

Czytaj dalej   Brak komentarzy

Oprogramowanie komputera trenera

Microsoft Office 2010 Praktyczne podejścieZobacz poprzednią część: Komputer na kolanach trenera biznesu

Nic nie stoi na przeszkodzie, by kupić sobie samochód i postawić go na parkingu przed domem, bo zabrakło pieniędzy na paliwo. Jeśli ktoś tak lubi, to można i nic nie stoi na przeszkodzie, by tak zrobić. Gros ludzi  postępuje jednakże inaczej: kupując samochód zakłada, że gdy zbiornik opróżni się, to podjedzie na stację benzynową i kupi brakujące paliwo. Dokładnie z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku komputera trenera i zakupami oprogramowania.

Dawka truizmu na początek dnia: oprogramowanie narzędziowe to podstawa i bez tego praca z komputerem kompletnie nie sprawdza się w praktyce.

Czytaj dalej   2 Komentarzy

Trener biznesu – freelancer, pracownik, czy podwykonawca?

freedigitalphotos.net

freedigitalphotos.net

W tym roku planuję świętować pięciolecie moich pierwszych ocen biznesplanów, a tym samym modeli biznesowych, w odniesieniu do innowacyjnych przedsięwzięć biznesowych. W tym czasie przez moje ręce przeszło ich pewnie ponad dwieście. W ostatnich latach sam stworzyłem już ich około trzydziestu, przy czym opisywane pomysły dotyczyły szerokiego spektrum pomysłów biznesowych. Znacząca większość wykorzystywała zaawansowane technologie informacyjne. Ponieważ bardzo lubię tę pracę postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat modeli biznesowych, a precyzyjniej różnych odmian podobnego modelu,  stosowanych w przypadku firm szkoleniowych. Pozwolę sobie na przygotowanie również kilku prostych symulacji, co pozwoli Ci lepiej zrozumieć mój tok rozumowania i w konsekwencji znaleźć odpowiedni przykład dla prowadzonej lub planowanej przez Ciebie działalności gospodarczej. Oczywiście w wielu miejscach toku rozumowania będę stosować uproszczenia ułatwiające mi przedstawienie punktu widzenia, często będę bazować na założeniach, które w Twoim przypadku mogą przyjmować inne wartości czy stany, ale ogólny schemat rozumowania nie będzie daleko odbiegać od rzeczywistości. Moje rozważania, tam gdzie będzie to konieczne, będę wspierał źródłami literaturowymi przy czym staram się zawsze wybierać takie pozycje, które albo dostępne są na polskim rynku albo na licencji otwartej w internecie w miarę możliwości w języku polskim.

Czytaj dalej   1 komentarz

Jak MBO może pomóc w utrzymywaniu i zdobywaniu klientów?

Dziewczyna z call centerKrzysztof poruszył w swoim wpisie bardzo ciekawą kwestię dotyczącą kompleksowej sprzedaży produktów – w tym wypadku usług firmy kurierskiej. Temat (jakże bliski i na topie) od razu skojarzył mi się z rozmowami dotyczącymi przedłużania umów z firmami świadczącymi usługi telekomunikacyjne oraz z dostawcą telewizji kablowej. Zastanawia mnie fakt, że w wielu organizacjach (Aster, UPC, Vectra, Plus, Orange itd.) stali klienci pragnący przedłużyć umowę z dostawcą otrzymują znacznie gorsze oferty niż nowi. Stąd prosty wniosek – bardziej opłaca się zerwać umowę z dostawcą i podpisać nową. Tylko jaki jest wówczas sens podpisywać kolejną umowę z tym samym dostawcą, skoro nie został doceniony nasz długi związek? Wówczas, przychodzi do głowy bardzo oczywisty wniosek, że przecież można przejrzeć oferty konkurencji i wybrać najbardziej atrakcyjną? Zgadzam się z obserwacją Krzysztofa, że wygląda na to, iż szkolenia sprzedawców i konsultantów w call center przygotowują tylko i wyłącznie do standardowych sytuacji i rozmów. W momencie, kiedy klient wie, czego konkretnie chce, niejednokrotnie konsultanci nie mają mu nic do zaoferowania. Całkiem niedawno chciałam przedłużyć umowę na mój telefon komórkowy. Zwróciłam się z pytaniem o warunki oferty do wszystkich obecnych na rynku polskim dostawców usług telefonii komórkowej. Jedna z propozycji była dla mnie niezwykle atrakcyjna, ale pochodziła od innego niż mój dotychczasowy dostawca. Jako lojalny klient, zadzwoniłam więc do mojego dostawcy i powiedziałam, że otrzymałam taką to a taką propozycję od ich konkurencji i zapytałam, co mogą mi zaproponować, żebym mogła pozostać ich klientem. Cóż się okazało? Przemiły pan w call center nie był w stanie zaproponować mi nic. Nie miał najmniejszej możliwości wyjść poza standardową propozycję. Zero pola manewru! Podpisałam więc umowę z konkurencją przenosząc do nich dotychczasowy numer.

Czytaj dalej   Brak komentarzy