Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Wpis oznaczone ‘zmiana słownictwa’

Znaczenie słów. Zmień swój język.

Książka Znaczenie słów. Jaką mają moc? Jaką mają wagę? Jak mogą pomóc? Jak mogą skrzywdzić? Jak mogą przeszkodzić?

Czasem przywiązujemy do nich wielkie znaczenie. Przygotowujemy się. Planujemy, co powiemy. Kontrolujemy swoje słowa. Pamiętamy długo te, które nas ośmieszyły. Cieszymy się i chwalimy innym, kiedy jakieś sformułowanie powodowało, że załatwiliśmy sprawę niemożliwą czy kogoś przekonaliśmy. Wtedy czujemy moc słowa.

W literaturze samorozwojowej często pojawiają się sformułowania związane z tym, że jeśli czegoś bardzo pragniemy trzeba sformułować to w postaci celu, a następnie zapisać. Najlepiej zrobić to ręcznie, po dawnemu. Skuteczny cel zapisujemy w czasie teraźniejszym lub przeszłym i jest on dokonany. Taki popularny cel dla pań, ale też wielu mężczyzn: ważę 51 / 75 kg. Ważne jest, żeby osadzić go w  czasie, uczynić z jednej strony ambitnym, a z drugiej realnym. Dlatego 20 – letnia Ania, ważąca 54 kg może powiedzieć: po trzech miesiącach od dziś ważę 51 kg. Jednak 43 letnia Ola, ważąca 67 kg, a dbająca o siebie racjonalnie, powie:  po roku od dziś ważę 51 kg.

Kiedy zważą się wyznaczonego przez siebie dnia, mogą zawołać: Udało mi się! Tylko czy na pewno tak? Osoby, które pracują nad sobą i trenerzy rozwoju osobistego i mówcy motywacyjni twierdzą, że w życiu nic nam się nie udaje… Nasze osiągnięcia okupione są ciężką pracą, zaangażowaniem i konsekwencją w działaniu. Stąd lepiej zakrzyknąć: Zrobiłam to! Osiągnąłem to! Zdobyliśmy to!

To za naszą przyczyną, naszym wysiłkiem i dzięki naszej wiedzy i umiejętnościom osiągamy postawione sobie cele. Mówmy to. Doceniajmy się. Świętujmy sukcesy. Wszak, jak mówi popularna niegdyś reklama: jesteśmy tego warci.

Słowa mają siłę. Nie odbierajmy sobie wpływu na sytuację. Przecież, skoro ważymy 51 kg, to my biegaliśmy co drugi dzień, to my zrezygnowaliśmy ze słodyczy, to my krztusiliśmy się własną śliną widząc jak inni jedzą pyszną kolację, to my poszliśmy do dietetyczki, to my przeżywaliśmy wzloty i upadki motywacji, spoglądając o poranku na wagę. Nikt inny, tylko my. Stąd nasze sprawstwo i nasz wpływ. Stąd wartość przyznania się do niego przed samym sobą – zrobiłem to!

Czytaj dalej   Brak komentarzy