Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Who? what? when? where? why?

 Będąc w szkole dziennikarskiej, Ann poznała fundamentalną zasadę dobrej relacji: w każdym artykule powinna znaleźć się odpowiedź na pięć pytań, zgodnie z zasadą „pięciu W”: who? what? when? where? why? („kto? co? kiedy? gdzie? dlaczego?”). Rzecz polegała na tym, aby zrelacjonować historię stosunkowo wiernie, dążąc jednocześnie do tego, aby dla czytelnika przedstawiała ona określoną wartość.

Podobnie jak dobre dziennikarstwo, tak i właściwa strategia tworzenia treści koncentruje się na historii, którą zamierzasz opowiedzieć, oraz na odbiorcach, których chcesz nią zainteresować. Owo fundamentalne pięć „W” pomoże Ci skupić się na Twoich klientach, ich potrzebach, upodobaniach, itd. W odróżnieniu jednak od dziennikarstwa, tworząc strategię budowy treści, powinieneś w pierwszej kolejności zadać sobie pytanie dlaczego:

  1. Dlaczego tworzysz zawartość, którą tworzysz (Jakie stawiasz sobie cele?)
  2. Kim są Twoi odbiorcy? I kim jesteś ty sam?
  3. Czego wymagasz od kontentu i jakie zadania przed nim stawiasz?
  4. Kiedy i jak zamierzasz tworzyć treść?
  5. Gzie zamierzasz opublikować wygenerowaną przez siebie zawartość?

Ann Handley, C.C. Chapman, Treść jest kluczowa, Wydawnictwo Helion, 2012, s. 37.

Są cytaty w książkach, do których wracam częściej niż do innych. Z pewnością ten cytat powinien dołączyć do tej listy i jak znam siebie dołączy, bo to rada ponadczasowa. O tym, by pisać zgodnie z zasadą angielskiego „pięciu W” pewnie słyszał z Was każdy, kto traktuje kartkę i długopis jako coś więcej niż jedynie materiały biurowe do bezpośredniego zużycia. Ja chcę tworzyć jak najwięcej pisząc, stąd dzień po dniu podejmuję próbę dodania paru zdań do istniejących tekstów lub zaczynam tworzyć nowe.

I z tymi nowymi mam największy problem. Z jednej strony wiem, iż za każdym razem powinienem włączyć jakąś opowieść, która przyciągnie uwagę i przede wszystkim nie tylko będzie wiarygodna, ale również stanie się kanwą do przedstawienia myśli, na której mi zależy. I to jest chyba najtrudniejszy element całej tej roboty, bo ciągle brakuje mi tych opowieści.

Żyję na świecie ponad 47 lat, więc miałem szansę niejedno już zobaczyć oraz niejedno już usłyszeć. Mam w głowie wiele opowieści w mniejszym lubi większym stopniu przeżytych lub zasłyszanych, ale nieustannie łapię się na tym, że ciągle wracam do tych samych starając się wykorzystać je patrząc z innego punktu widzenia. Pewnie mój mózg mówi mi, choć trudno mi to zaakceptować: „z jakiegoś powodu nie poradziłeś sobie z myślami dotyczącymi tej sprawy. Coś cię dręczy, może to był błąd, którego dotąd sobie nie wybaczyłeś, albo sądzisz że ktoś ci nie wybaczył itd.”.

Powracające historie to z mojej perspektywy ogromne ograniczenie potencjału twórczego, który chciałbym w sobie wyzwolić. Naprawdę lubię pisać, sprawia mi to dużo radości, urągam gdy przez jakiś czas z różnych powodów tak jak to było ostatnio nie miałem czasu na pisanie, choć tematy pojawiały się praktycznie codziennie. Zawsze wtedy w ruch idzie mój zeszyt, w którym staram się codziennie parę stron zapisać, by nie umknęło mi to wszystko, co kiedyś może się przydać. Może to właśnie są historie, do których za jakiś czas powrócę? Dziś zbyt mało czasu minęło od chwili gdy się wydarzyły, nie zdążyłem się wobec nich zdystansować i dlatego czas ich jeszcze nie nadszedł.

A co z pozostałymi „W”? Ciężko, bo to warsztat, a ten bez ćwiczeń miałki jest jak piasek w klepsydrze, który przesypując się z góry w dół zdaje się śmiać z tych wszystkich, którzy się w niego wpatrują. Przecież i tak wiadomo, że za chwilę górny zbiornik wyczerpie się i trzeba będzie klepsydrę setny raz przewrócić. Dlatego codzienne ćwiczenie, poprawa warsztatu, szukanie nowych inspiracji, to tak ważna dla mnie sprawa. Chcę ćwiczyć i nie żałuję codziennie poświęcanego na to czasu.

Was też namawiam do nieustępliwości w ćwiczeniach, bo dając innym to co nam po głowie chodzi przykładamy swoje trzy grosze do tego, by cały świat stawał się lepszy. I świat i ludzie są tego rzeczywiście warci!

Słowa kluczowe:, , ,

Trackback z twojego serwisu.

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: