Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

  • abcdw.pl
  • Lektury
  • Wielka wartość zdrowego rozsądku. W kryzysie zaczynamy oszczędzać.

Wielka wartość zdrowego rozsądku. W kryzysie zaczynamy oszczędzać.

napoleon-hill-prawa-sukcesu-zasady-samodoskonaleniaDziś napiszę parę słów bazując na ponadczasowych pracach Napoleona Hill’a. W mojej biblioteczce mam wersję: Prawa sukcesu według Napoleona Hilla. Zasady samodoskonalenia (Helion 2011, ISBN: 978-83-246-2992-3). Wszystkim tym, którzy nie znają tego nazwiska chcę powiedzieć, iż to klasyk szkoleń z samorozwoju oraz wybitny mówca motywacyjny. Nie ważne czy będzie to Steven Covey, Zig Ziglar czy tak popularny dziś Brian Tracy, to i tak znajdziesz w ich książkach i wypowiedziach echa prac Hilla. A najpiękniejsze i najdziwniejsze dla mnie w tym wszystkim jest to, iż podwaliny pod dzieło swego życia tworzył w pierwszych latach XX stulecia. Opierając się na osobistych kontaktach z ludźmi takim jak Henry Ford napisał kanon działań, które prowadzą do sukcesu osobistego. Gorąco polecam tę lekturę.

Wracając do oszczędności. Pisząc o oszczędzaniu Hill napisał: „Wyrabianie w sobie nawyku oszczędzania nie oznacza, że powinieneś ograniczać swoją zdolność zarobkową; wręcz przeciwnie – powinieneś zastosować to prawo w taki sposób, by nie tylko systematycznie oszczędzać to, co zarabiasz, ale także by zwiększyć swoją zdolność zarobkową. Będzie to możliwe, gdyż uzyskasz więcej okazji do zarobku, a oprócz tego zdobędziesz szerszą wizję przyszłości, pewność siebie, wyobraźnię, entuzjazm, inicjatywę i przywództwo”.

Fragment ten przypomniał mi się po lekturze dwóch notatek prasowych, z których jeden znalazłem wczoraj w Pulsie Biznesu (http://www.pb.pl/3015665,95810,europejskie-firmy-tona-w-gotowce): „265 europejskich firm z indeksu Stoxx Europe 600, nie uwzględniając banków i firm ubezpieczeniowych, miało na koniec 2012 roku równowartość 475 mld  USD, o 14 proc. więcej niż na koniec 2011 roku. Na koniec 2002 roku kwota ta wynosiła 136 mld USD. 

Niemiecki koncern Siemens, brytyjski Vodafone Group i francuski Total są w grupie dziewięciu firm, które mają ponad 10 mld  USD gotówki.

Drugi tekst, to notatka powielona przez kilka portali pochodząca z serwisu internetowego gazety Rzeczpospolita:

Fragment jej treści to: „O niemal 108 mld zł wzrosły w ub. r. nasze zasoby finansowe, osiągając prawie 1,08 bln zł. Wygląda na to, że spowolnienie gospodarcze, spadek realnych wynagrodzeń oraz obawy o utratę pracy jeszcze bardziej zachęciły Polaków do oszczędzania.

Pierwsza rzecz, na którą chciałbym tu zwrócić uwagę, to fakt iż niezależnie od tego czy mamy do czynienia z osobami fizycznymi jak ty czy ja czy też może problem dotyczy jednostek z osobowością prawną jak wymienione spółki akcyjne wszystkich nas może dotknąć problem konieczności tworzenia kapitału zapasowego czyli mówiąc po prostu „zachomikowanej w skarpecie gotówki”. O ile w czasach prosperity gdy gospodarka rozwija się w tempie kilku procent wzrostu PKB rocznie – u osób fizycznych może to manifestować się znalezieniem bardziej dochodowej pracy czy też podwyżkami wynagrodzeń – łatwo zapominamy o oszczędzaniu, to w kryzysie staję się to „oczkiem  w naszych głowach”. To, co jest oczywiste w ciężkich czasach czyli: odkładajmy choćby grosz na jeszcze trudniejszy okres, bo nie wiadomo co będzie jutro, staje się częstokroć zbędnym balastem w czasach lepszych. Trudno nie zadać sobie pytania: „ale dlaczego tak się dzieje?” Jak to jest możliwe, że tak łatwo zapominamy o tym co ważne na rzecz kompulsywnych wydatków czy też zapożyczania się bez zbytniej refleksji. Odpowiedź jest banalnie prosta: to nasz mózg pragnie nieustannych nagród. Pragniemy nagród jako konsekwencji wszelkich naszych działań. Chlupot endorfin pod czaszką, gdy spełniamy swoje zachcianki, jest w stanie przyćmić logikę, której dostarczają nam płaty czołowe. Zdarza ci się w sklepie pomyśleć: „Dlaczego nie mam kupić sobie nowej koszuli / sukienki, skoro zarobiłem parę groszy ekstra? Przecież uczciwie na to zapracowałem czy zapracowałam. Należy mi się nagroda za dobrą robotę.” I cały misterny plan odkładania na trudniejsze czasy „bierze w łeb”. Walka postu z karnawałem zdaje się być zawsze przegrana przez pierwszą ze stron.

zig-ziglar-zyj-lepiej-niz-dobrzeCzy coś z tym można zrobić? Pewnie można, ale to już siedzi w każdym z nas w innej wersji. Osobiście staram się nagradzać wszystkim tym, co niematerialne: poświęcaniu zaoszczędzonego czasu rodzinie, lekturze książek czy też dzieleniem się tym, co wiem z innymi, wskazaniem wagi łazienkowej każdego ranka. Wiem, że łatwo ulegam pokusie zakupów w księgarni, nie nadążam czytać tego, co kupuję, więc gdy nie muszę, to nie wchodzę w progi empiku. Pewnie nie pomagam  w ten sposób krajowi, ale przynajmniej porządkuję myśli i wartości w głowie.

Na koniec zaś przytoczę pewną radę idealną tak na łatwe jak i na trudne czasy, którą odkryłem w „Żyj lepiej niż dobrze. Spełniaj swoje marzenia” Ziga Ziglara (MT Biznes 2009, ISBN: 978-83-61732-59-4): „Larry Burkett, błyskotliwy doradca finansowy, miał w zwyczaju proponować swoim klientom trzyelementowy plan zapobiegania wpadaniu w długi w związku z korzystaniem z kart kredytowych. W mojej ocenie plan ten nadal wart jest upowszechniania i stosowania:

  1. Nigdy nie kupuj za pomocą karty kredytowej niczego, za co nie mógłbyś zapłacić gotówką. Innymi słowy, z karty kredytowej należy korzystać jak z karty obciążeniowej. Przestrzeganie tej zasady  umożliwi ci zachowanie zasady drugiej.
  2. Co miesiąc spłacaj zadłużenie z karty kredytowej.
  3. Za pierwszym razem, kiedy nie uda ci cię spłacić zadłużenia powstałego na karcie kredytowej z końcem miesiąca, ułóż swoje karty kredytowe na blasze do pieczenia, rozgrzej piekarnik do 180 stopni i włóż karty do środka na pół godziny albo do momentu osiągnięcia przez nie urokliwej, płynnej konsystencji.

Przestrzeganie powyższych zasad gwarantuje wolność od stresu związanego z powstawaniem zadłużenia na karcie kredytowej.

Słowa kluczowe:, , , , , , , , , , , , , , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: