Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Żeby życie było cudem. Część III

Regina Brett, Jesteś cudem

Tytuł:
Jesteś cudem
Autor:
Regina Brett
Wydawnictwo:
Insignis Wydawnictwo
ISBN:
978-83-63944-24-7

Zobacz również wcześniejsze części: Żeby życie było cudem. Część I oraz Żeby życie było cudem. Część II

Bycie cudem dopełnia się, zdaniem autorki, w dawaniu. W lekcji 17 mówi: „Dawaj tak, jakby świat był twoją rodziną, bo nią jest”. Pisze, że możemy dawać na różne sposoby i na różnych poziomach darowania. „Dawać, ale niechętnie. Dawać z uśmiechem, ale mniej niż powinieneś. Dawać odpowiednio dużo, ale dopiero gdy cię poproszą. Dawać zanim cię poproszą. Dawać, kiedy nie znasz potrzebującego. Dawać anonimowo, żeby potrzebujący nie wiedział kim jest darczyńca. Dawać tak, aby dobroczyńca i obdarowany pozostali dla siebie anonimowi. Dawać czas, wykształcenie i pieniądze, aby potrzebujący stał się niezależny”.

Odwołuje się do starego przysłowia: „Daj człowiekowi wędkę, a będzie miał co jeść przez całe życie” i twierdzi, że to nadaje naszemu życiu sens.

Życie to nie tylko dawanie innym, dbanie o siebie, codzienne przeżywanie jego cudu, to również szanowanie czasu, który został nam dany. Temu aspektowi poświęcona jest lekcja 20 pt. „Przychodź wcześniej”.

Zdaniem Reginy Brett niepunktualność jest często przyczyną stresu i zdenerwowania. Wpływa też negatywnie na relacje. Dlatego warto dbać o punktualne wywiązywanie się z obietnic, przychodzenie na spotkania służbowe, spotykanie się z bliskimi itp.

Autorka pisze „zadbaj o spokój dziecka i bądź wcześniej, żeby wiedziało, że cenisz czas, który macie dla siebie”.

Wszak tego czasu mamy skończoną ilość. Warto dzielić go z tym, którzy są dla nas najważniejsi.

„Niektórzy stale się spóźniają, bo nie potrafią mówić: nie, przez co nie zostawiają sobie dość czasu na wszystkie rzeczy, którym powiedzieli: tak. Ale czy naprawdę zgodziłeś się na spotkanie, skoro je i tak przegapisz, bo się spóźnisz?

W wojsku panuje zasada: jeśli nie przyszedłeś 5 minut za wcześnie, jesteś spóźniony. Jest też stare powiedzenie: jeśli przyszedłeś 5 minut za wcześnie, jesteś punktualnie. Jeśli jesteś punktualnie, to się spóźniłeś. A jeśli się spóźniłeś – to już nie pracujesz!”.

Mocne. Prawdziwe? Pewnie każdy będzie miał swoje zdanie, swoje doświadczenia, swoje odczucia. Warto wziąć pod uwagę również te przedstawione przez autorkę. Wtedy życie bardziej jeszcze cudem będzie : )

Bądź punktualny. Licz się z innymi. I: „Nie bój się marzyć”. „Osiągniesz wszystko, jeśli w to uwierzysz”. Lekcja 21 pokazuje historię Latanyi. Sześcioletnie dziewczynka marzyła o tym, żeby dostać na gwiazdkę łóżko, ponieważ miały w domu z mamą tylko jedno i spały razem. Napisała list do „Świętego Mikołaja”. Jej list wyróżniał się spośród innych próśb. Marzenie zrobiło wrażenie na  urzędnikach poczty. W rezultacie, dziewczynka dostała nie tylko łóżko, ale całą sypialnię. Okazało się, że swoją potrzebą spełniła marzenie jednej z kobiet, która pragnęła podarować nowe meble do sypialni z pokoju urządzonego dla niej w domu jej matki. Matka odeszła tego roku i zostawiła życzenia, by wszystkie rzeczy rozdać potrzebującym. Latanya dostała nową sypialnię. Marzenia się spełniają.

Idąc dalej w opowieści o pełnym życiu autorka mówi „Wsłuchaj się w siebie. Odpowiedzi, których szukasz, znajdziesz we własnym wnętrzu”. Regina Brett radzi „wsłuchiwać się w siebie. – najpierw zadać pytania samej sobie, szukać odpowiedzi we własnej duszy i nigdzie indziej. Cóż za rewolucyjna myśl, że twoje ciało zna odpowiedzi, których potrzebujesz”.

„W głębi duszy nosimy prawdę. Żeby ją usłyszeć, musisz przestać robić z siebie ofiarę i szukać odpowiedzi u wszystkich wokół. Jeśli chcesz wsłuchać się w swój wewnętrzny głos, musisz poświęcić na to czas i otoczyć się ciszą. To mi pomogło uzdrowić ciało i odzyskać w życiu równowagę.

Co by się stało, gdybyś naprawdę uwierzył, że twoje ciało zna wszystkie potrzebne odpowiedzi? Może naprawdę umie rozstrzygać większość naszych wątpliwości?

Zapytaj siebie czego potrzebujesz, i oczekuj odpowiedzi. Ta metoda nigdy mnie nie zawiodła, gdy chciałam pomóc mojemu ciału”.

„słucham swojego ciała. Co godzinę robię sobie chwilę przerwy i pytam je: czego potrzebujesz? Potem nasłuchuję odpowiedzi. I słyszę niesamowite rzeczy. Moje ciało naprawdę potrzebuje przerwać pracę, żeby jeść, zrobić siku, rozciągnąć się, przespacerować, napić i poruszać” . (…) „naprawdę nosisz w sobie odpowiedzi. Słuchaj, a odkryjesz, kiedy powiedzieć: tak i – co jeszcze ważniejsze – kiedy powiedzieć: nie”.

 

Słowa kluczowe:, , , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: