Najlepsze inspiracje
zamiast gotowych rozwiązań.

Nowe

Pięciogwiazdkowy dzień :)

Żeby życie było cudem. Część IV

Regina Brett, Jesteś cudem

Tytuł:
Jesteś cudem
Autor:
Regina Brett
Wydawnictwo:
Insignis Wydawnictwo
ISBN:
978-83-63944-24-7

Zobacz również wcześniejsze części: Żeby życie było cudem. Część I , Żeby życie było cudem. Część II oraz Żeby życie było cudem. Część III

Lekcja 23 „Wejdź do gry” koncentruje się na tym, że życie jest zbyt krótkie, żeby stać obok. Autorka radzi: „Wybierz własną drogę”. Twierdzi, że życie pełnią daje radość i spełnienie.

Do młodych ludzi mówi: „wejdź do góry. Próbuj wszystkiego.  Ciesz się wszystkim. Otwórz na kogoś lub na coś swoje serce (…).Nie musisz wegetować 4 lata. Możesz sprawić, że będą magiczne, jeśli będziesz otwarty na wszystko, do niczego się nie przywiązując”.

„Dumbledore wyjaśnił Harremu Potterowi, że to nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy – o wiele lepiej niż nasze zdolności. To od ciebie zależy, co wybierzesz przyjacielu. Wszyscy dostajemy od życia gorsze karty. Różnica polega na tym, jak rozegrasz tę partię”.

A więc „otwórz się.  Wpuść do swojego serca kogoś, kto zrozumie ciebie, twoje poczucie humoru, twoją muzykę, twoje marzenia. Nie umawiaj się z kimś, kto zamyka ci oczy na cud, jakim są twoi przyjaciele, twoja rodzina, ty sam. Znajdź kogoś, kto sprawia, że się uśmiechasz, śmiejesz i bujasz w obłokach całą drogę do domu. Bądź sobą. Jesteś dość dobry. (…) „zaufaj sobie”.

To, że wejdziesz do gry i zaufasz sobie –  to nie wszystko. Daj szansę duchowości. „Nie musisz być mnichem, żeby zrozumieć, że źródłem szczęścia jest nasze wnętrze, a nie kolejny dom, praca czy małżeństwo”. 

„Uczyń swoje życie modlitwą. Nie pogonią za kolejnymi osiągnięciami, nagrodami, popularnością, władzą, uznaniem, pieniędzmi czy sławą”. Bóg, duchowość jest źródłem mocy. Daje nam siłę. (Lekcja 26, „Bądź dobry mnichem. Uczyń swoje życie modlitwą”).

Brett zachęca także: „Uwierz w obfitość”. Jej zdaniem „ludzkie serca mają nieograniczoną pojemność i nigdy nie wiemy, ile w sobie pomieszczą. (…) żadna prośba nie jest zbyt śmiała. Żadna potrzeba nie jest zbyt wielka. Że żadna nadzieja na cud nigdy nie jest absurdalna. A życie nigdy nie jest zbyt krótkie, by nie mieć znaczenia”.

Życie każdego człowieka ma znaczenie. Każdy z nas jest cudem. Dlatego żyj pełnią! Oddychaj pełną piersią. Miej i bądź dla przyjaciół. Ciesz się życiem i sprawiaj sobie przyjemności. Pomagaj innym. Módl się. Kochaj. Szanuj pieniądze.

I dlatego w rozdziale 30, o tytule: „Bogaty ojciec, który cię kocha, obdarza dostatkiem ciebie i wszystkie swoje dzieci” pochylamy się nad finansami. Zważywszy na to w jaki sposób bywamy wychowywani – bogacze postrzegani jako chciwi, a biedni gloryfikowani – mamy kłopot z afirmacją bogactwa. Nie tylko z jego afirmacją, ale z samym słowem bogactwo. Nie tylko bogactwem, lecz także z akceptacją tego, że lubimy i potrzebujemy pieniędzy. Autorka mówi, że kluczem jest pozbycie się mentalności biedaka i rezygnacja z myślenia: „nie stać mnie na to”, „nie mam na to pieniędzy”. Pisze: „zrozumiałam, że moja kondycja finansowa zależy ode mnie, nie jest dziedziczna ani ustalona raz na zawsze.

Uwierzyłam, że bogactwa wystarczy dla mnie i dla innych ludzi. Uwierzyłam w Boga obfitości, Boga dostatku. Moje pieniądze są pieniędzmi Boga, a Bóg nie ma nic przeciw pieniądzom.

Kiedy zmienisz sposób myślenia o pieniądzach, zmienią się twoje dochody. Po tym, jak pozbyłam się mentalności biedaka, zyskałam nową umiejętność przyjmowania i dawania. Otworzyłam dla siebie nową listę nowych przekonań na temat pieniędzy, dostatku i bogactwa”.

Konsekwencją takiego podejścia jest swoboda finansowa z jednej strony i rozważne podejście do wydawania i obdarowywania innych z drugiej. Poza tym w parze ze świadomością radości z przypływu gotówki idzie przyjemności i radość z pracy. Kochaj to, co robisz. Działaj tak, aby praca była pasją, a nie udręką. Świadomie zapraszaj pieniądze do swego życia. Ćwicz świętowanie ich wpływu na konto. Hura! Ćwicz radosne dawanie. Autorka pisze o tym: „Kiedy przychodzi czas płacenia podatków nie narzekam. To dowód na to, że miałam dostatni rok. Koniec z jęczeniem, że jestem ofiarą polityków”.

Ćwicz mentalność bogacza. Regina Brett dzieli się swoimi pomysłami, jak to robić: „Wypisałam sobie czek od wszechświata na kwotę wymarzonej pensji i przykleiłam go w szafce na kosmetyki w łazience, by patrzeć na niego za każdym razem, kiedy ją otworzę. Przeglądam się w lustrze i mówię sobie: Regina zasługujesz na dostatek. Otwieram się na niego i jestem gotowa go przyjąć”.

Jeśli czegoś chcesz, naprawdę tego chcesz – zadaj sobie pytanie: Co zrobię, żeby to osiągnąć? Odpowiedz na nie, a potem zacznij to robić!

Nie myśl tylko o sobie. „Pomagaj innym w drodze na szczyt”. (Lekcja 31) „Możesz wspinać się po szczeblach kariery w wysokich obcasach, butach roboczych z metalowym noskiem albo wygodnych mokasynach. Nie ma znaczenia, jak jesteś ubrany; ważne kogo zabierzesz ze sobą na kolejny szczebel. Ceń każdą osobę, którą spotykasz na swojej drodze, niezależnie od jej pozycji zawodowej”.

Mów życiu tak. „Zbyt często do życia budzi nas dopiero jakaś tragedia, zły wynik badań lub mowa pogrzebowa. Nie musisz czekać do Sylwestra, żeby zacząć od nowa. Nie musisz czekać na wynik badania histopatologicznego, żeby zacząć żyć pełnią życia”.

Ćwicz akceptację siebie i radość życia. Zacznij od tego, żeby odpowiedzieć sobie na pytanie: gdyby mieć stuprocentową pewność, że się powiedzie, to co bym zrobił / ła? Napisz do siebie list z tym planem. Włóż do koperty. Schowaj na rok. Po roku otwórz. Przeczytaj. Jakie masz wnioski? Napisz kolejny list. Możesz zadawać sobie inne pytania: co bym zrobiła, gdybym się nie bała? Kim chcę być za rok, kiedy otworzę ten list? Jakie ma być moje życie?… Mów życiu tak!

 

 

Słowa kluczowe:, , , , ,

Trackback z twojego serwisu.

Pozostaw komentarz

%d bloggers like this: